Widok
SCENARIUSZ WESELA
Mam pytanie - jak czasowo bedzie u Was rozplanowane przyjecie i co bedziecie robic miedzy posilkami??
Interesuje mnie to, poniewaz jako ze robie skromne przyjecie (takie szesciogodzinne) to nie mam pomyslow co moglabym z tymi goscmi robic... Marzylby mi sie jakis krotki spacer po obiedzie, no ale to moze glupie :( Bo szczerze powiedziawszy na jakies tance ochoty nie mam a i po gosciach sie tego nie spodziewam (beda rodzice, rodzenstwo i chrzestni).
A wiec co mozna robic skoro nie bedzie zabaw ani tancow????
Interesuje mnie to, poniewaz jako ze robie skromne przyjecie (takie szesciogodzinne) to nie mam pomyslow co moglabym z tymi goscmi robic... Marzylby mi sie jakis krotki spacer po obiedzie, no ale to moze glupie :( Bo szczerze powiedziawszy na jakies tance ochoty nie mam a i po gosciach sie tego nie spodziewam (beda rodzice, rodzenstwo i chrzestni).
A wiec co mozna robic skoro nie bedzie zabaw ani tancow????
moze jakies opowiesci z zycia Mlodej Pary, dotychczas nieznane reszcie? jakies opowiesci z podrozy? my chcemy zrobic cos w stylu filmu - prezentacji, ktory bysmy wyswietlili kolo polnocy, z humorem o Mlodej Parze, od niemowlaka do teraz... + zaskakujace zdjecia gosci :) bylam na weselu, gdzie cos takiego funkcjonowalo w formie gazetki rozdanej gosciom przez swiadkow i pozniej bylo odczytywane.. duzo smiechu.. moze cos takiego?
Jeziorko :)
Jeziorko :)
A propos gazetki - faktycznie, w Anglii, Niemczech i pewnie w wielu innych miejscach w Europie jest powszechny zwyczaj rozdawania gazetki ze wszystkimi śmiesznymi lub wręcz kompromitującymi zdjęciami i anegdotami z dotychczasowego życia narzeczonych. Świetne pole do popisu dla świadków lub przyjaciół z zacięciem reporterskim :-)
Olga, ja proponuję Ci z kolei założenie Księgi Gości (możesz w tym celu nabyć jakiś przyzwoity album na zdjęcia z kartami zamiast folii) i wklejać / wpisywać doń różne zabawne opowieści, zdjęcia. Ja osobiście mam w zanadrzu plik z różnymi śmiesznymi sentencjami i uwagami pod adresem kobiet i mężczyzn ogólnie, męża i żony w szczególności :-) pewnie wiele z nich wkleję do mojej Księgi, na wszelki wypadek, gdyby ktoś z gości się nudził (choć mam nadzieję, że będą densić, aż miło...)
Olga, ja proponuję Ci z kolei założenie Księgi Gości (możesz w tym celu nabyć jakiś przyzwoity album na zdjęcia z kartami zamiast folii) i wklejać / wpisywać doń różne zabawne opowieści, zdjęcia. Ja osobiście mam w zanadrzu plik z różnymi śmiesznymi sentencjami i uwagami pod adresem kobiet i mężczyzn ogólnie, męża i żony w szczególności :-) pewnie wiele z nich wkleję do mojej Księgi, na wszelki wypadek, gdyby ktoś z gości się nudził (choć mam nadzieję, że będą densić, aż miło...)
[url=http://www.TickerFactory.com/]

[/url]

[/url]
