Widok

SENS SPOWIEDZI

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziecczyny jak czytam o spowiedzi przedslubnej robi mi sie slabo. Nie mieszkam ze swoim narzeczonym ale z nim sypiam od dawna, malo tego stosuje antykoncepcje. Przeciez wywyala mnie za to z kazdego Kosciola! Naprawde nie wiem co zrobic. Powinnam chyba isc do pierwszej spowiedzi i nie powiedziec o tym nic a przy drugiej oczyscic sie z ogolnego grzechu jakim jest klamstwo. Nie widze innej mozliwosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to zeby bylo rowno 400

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do janko muzykanta co nocami sie nudzi mimo jak sam napisał udanego życia małżeńskiego. Bo byc może jego życie nocne jest nieudane jak sam pisał w tym właśnie wątku ;życie,takie szare, nudne i "niezbytweselne". Brak w nim miłosierdzia, zrozumienia, przebaczenia i innych tego typu wzniosłych epitetów

1/wydaje Ci się że wytknąłeś mi bark wiedzy? -to co pisałam o ubiorze, wystroju było stwierdzenie faktów

2/Pięknie składasz zdania ale mało one konkretne więc masz racje walka na argumenty dla Ciebie jest wyczerpująca intelektualnie,upss,dla Ciebie nawet nie jest wyczerpujaca bo jej nie ma.

3/Język rodem z magla został użyty specjalnie pod Ciebie. Wiesz obawiałam sie że innego nie zrozumiałbyś, albo zrozumiałbys opacznie.

4/cytat:"no i jeszcze sie chłopak wykosztował:)kupił kiece,zatrudnił grajka:)....wow...zaszalał...a tu żona mu...no nic tylko współczuje Ci Janku. ". Moi najbliźsi, czyli żona i dzieci mają się dobrze. Osobiście swoje małżeństwo uważam za udane, z wzajemnością. Co żona mi...?
Lubisz wycinać zdania z kontekstu proszę bardzo ale kto pisał: Bo po weselu zaczyna się życie. Takie szare, nudne i "niezbytweselne". Brak w nim miłosierdzia, zrozumienia, przebaczenia i innych tego typu wzniosłych epitetów.Wiesz to z własnego życia czy jedynie piszesz żeby pisać.?Z jednej strony innym obrzydzasz a kontrastowo przedstawiasz swój sielankowy świat życia po ślubie.

5/ O ortografii nie będę się juz wypowiadać bo zdania nie zmienię a jedynie spowoduję lawinę wypowiedzi beaty.tr.

I na koniec napisałeś:Myślę, że proces Twojego kształcenia można sprowadzić do ludowego porzekadła: I w Paryżu nie zrobili z owsa ryżu. -chyba sie pomyliłeś i zamiast Twojego powinienieć uzyc mojego.


Miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, nie bój się mnie tak :) Jedyne w co się wgryzam, to jabłka i mój Mąż :P

No... leci już ponad 400... Ciekawe, ile dobije. Z tego co pamiętam, nie było tu wcześniej tak obszernego wątku.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A'propos tego całego wątku;))

janko muzykant ujął sedno sprawy - powiedział do izy2000:
"Dyskutując ze mną celowo pomijasz sedno sprawy, bo walka na argumenty bywa wyczerpująca intelektualnie. Wygodniej jest użyć języka rodem z magla i stworzyć sobie tezy oparte na niczym."

Nie jestem psychologiem,ale interesuję się nią. Do wszystkich psychologów na forum:czy znacie coś takiego jak" porozumienie bez przemocy"/ Nonviolent communication, w skrócie NVC?

Twórca tej metody uważa,że posługujemy się w życiu językiem szakala,czyli przemocy słownej,zamiast używać języka serca,czyli pełnego współczucia i empatii wobec rozmówcy:

"Kiedy badałem czynniki, od których zależy nasza umiejętność komunikowania się z innymi ludźmi, nagle uderzyła mnie kluczowa rola języka i sposobu w jaki posługujemy się słowami.
Zdołałem od tej pory zdefiniować pewną szczególną postawę wobec porozumiewania się, która pozwala nam dawać z serca, ponieważ umożliwia każdemu człowiekowi nawiązywanie kontaktu z samym sobą i z innymi ludźmi, i to w taki sposób, że nasze wrodzone współczucie rozkwita. Postawę tę nazywam Porozumieniem Bez Przemocy, jest to nasz naturalnie współczujący stan, jaki osiągamy, gdy przemoc ustąpiła już z naszego serca."

ciekawe, prawda?
chętnie otworzyłabym nowy wątek, żeby porozmawiać na ten temat.

"Bądź tą zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to i ja dołączam do tego wątku haha....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wątek stal sie zalosny...a byl nawet ciekawy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jakoś ten sens spowiedzi stracił swój sens:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
i znow od rana ten bełkot..zaraz wpadnie agatha

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeżeli miał w ogóle miał sens :)

Ale co tam, przynajmniej koleżanki mają miejsce do żarliwych dyskusji. Mi to kompletnie nie przeszkadza :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beata.tr napisał(a):

> Iza, nie bój się mnie tak :) Jedyne w co się wgryzam, to jabłka
> i mój Mąż :P


Ja mam się bać Ciebie:))))??-po prostu odpowiedź była skierowana do janka m. i nie chciałam zbędnych komentarzy-zwłaszcza że mamy inne zdanie na tamten temat i żadna z nas jego nie zmieni.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w tym watku chyba po raz pierwszy nie zgadzam sie w 100% z Agatha ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zbędne komentarze - na forum się nie ustrzeżesz :)))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
joanka napisał(a):
>
> Twórca tej metody uważa,że posługujemy się w życiu językiem
> szakala,czyli przemocy słownej,zamiast używać języka
> serca,czyli pełnego współczucia i empatii wobec rozmówcy:
>
>
Rozumiem że to sie tyczy każdej sytuacji więc jak ktos mnie napadnie w nocy i powie:,,ku...ty..dawaj portfel",mam go od serca poprosić,,panie złodzieju proszę uprzejmnie nie robić mi krzywdy"???

Gdyby to było takie łatwe joanko-ale to jedynie teoria.
Człowiek przystosowuje sie do otoczenia. Niestety teraz jest tendencja do stawania sie twardym,bezlitosnym. Po prostu wyznacznikiem sukcesu jest kasa,kariera a nie udane życie zgodne z naszym sumieniem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
iza2000 napisał(a):
\Niestety teraz jest
> tendencja do stawania sie twardym,bezlitosnym. Po prostu
> wyznacznikiem sukcesu jest kasa,kariera a nie udane życie
> zgodne z naszym sumieniem.

Ale każdy z nas ma szansę postępować dobrze. Nie jest to trudne, a sprawianie innym radości (jak dobre słowo, chwila rozmowy) może zminimalizować tą "bezlitosność".
Nie jestem naiwna, wiem, co się dzieje wokół mnie. Ale ja staram się nie być wrednym, egoistycznym, chamskim człowiekiem. Jestem do życia przyjaźnie nastawiona.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
rozumiem CIę, rozumiem
chętnie pogadałabym,ale nie w tym wątku - ma juz złą sławę;))
może uda się wieczorkiem pogadać w nowym wątku na forum
teraz biegne do pracy
życzę Ci miłego dnia
;)

"Bądź tą zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to było do iza2000

"Bądź tą zmianą, którą chcesz zobaczyć w świecie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow! Dziewczyny! Naprawde nie sadzilam, ze zaloze rekordowy watek! Zdazylam w tym czasie przejsc grype zoladkowa a Wy nadal rozprawiacie na ten teamt:):) Nawet zdazylam kilka spraw przemyslec i znalezc dobre rozwiazanie. Ale nie powiem: obserwowalam wasze zaciete wypowiedzi. Dajcie juz sobie spokoj. Uwazam, ze kazdy powinien wypowiedziec swoje zdanie i na tym poprzestac. Nie ma sesnu wzajemne obrazanie sie. Kazdy ma swoj swiatopoglad. Jako zalozycielka wnioskuje o zamkniecie watku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DLA TYCH CO BŁĘDÓW NIE ROBIĄ....... DEFINICJA!!! Bo to już kolejny post, w którym tracąc argumenty zaczynacie wytykać komuś błędy ortograficzne!!!!

Dysortografia jest zaburzeniem w pisaniu polegającym na nagminnym popełnianiu błędów ortograficznych, pomimo znajomości podstawowych zasad pisowni i odpowiedniej motywacji do poprawnego pisania.

Sama mam dysortografię i nie uważam, że powinnam z tego tytułu czuć się gorsza od innych! A już napewno błędy nie świadczą poziomie intelektualnym osoby z dysortografią!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusiap81 no i czemu psujesz zabawe;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
WKOŃCU MĄDRE SŁOWA:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry