Widok

SENS SPOWIEDZI

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziecczyny jak czytam o spowiedzi przedslubnej robi mi sie slabo. Nie mieszkam ze swoim narzeczonym ale z nim sypiam od dawna, malo tego stosuje antykoncepcje. Przeciez wywyala mnie za to z kazdego Kosciola! Naprawde nie wiem co zrobic. Powinnam chyba isc do pierwszej spowiedzi i nie powiedziec o tym nic a przy drugiej oczyscic sie z ogolnego grzechu jakim jest klamstwo. Nie widze innej mozliwosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, ale po co taki regulamin, nikt Wam nie zabrania dyskutować ,przerzucac sie argumentami i walczyc o to kto ma racje...
Tylko jak już wygrasz taka dyskusję to co z tego masz, satysfakcję???? A jak przegrasz ??? Ale pewnie nigdy nie przegrywasz co?? mam racje????
Chodzi tylko o to co napisane zostało wyżej - ze mądry nie musi nikomu tego za wszelką cenę udowadniac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie traktuję tego jako wygranej lub przegranej.

Gdyby postępować według Waszych wskazówek, czyli "mądry niczego nie udowadnia" i jeszcze wcześniejsze by nieoceniona Tequila "prawdziwy chrześcijanin to siedzi cicho i nadstawia drugi policzek", to prawo odzywania się mają tylko niewierzący kretyni?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha, no i chciałam sie zapytać jakie kompleksy masz na myśli??? Myslisz ze mamy kompleksy na tym tle ze Ty jesteś mistrzem dyskusji??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Niemądry nie musi za to z lekkiej zawiści udowadniać mądremu, że mądrym nie jest :P

Ja to tylko tak :) Bez podtekstów proszę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ach, zapomniałam, że udowadniam, że jestem mistrzem dyskusji...

Najmądrzejszy Mistrz Dyskusji Weselnika 2007

To brzmi naprawdę dumnie.

Na temat Waszych kompleksów to musicie pomyśleć same, albo poczekać na Tequilę. Ja tylko zadałam pytanie ku przemyśleniom... Nie będę się zajmować innymi kompleksami niż własne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha napisał(a):

> Nigdy nie traktuję tego jako wygranej lub przegranej.

Naprawdę nie???? Mi się wydawało, że tak, ale nie będę się kłócić. Z ciekawości tylko zapytam, w takim razie co jest celem tych rozmów?????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to mowisz agatha ze moj maz to burak..bo robi takie bledy ze hoh ho

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, ja myślę, że nikt tu nie ma kompleksów, ja na pewno nie, a co do sformułowania : niewierzący kretyni - musisz używać takich określeń???? Własnie przez takie pejoratywne sformułownia potem rodzą sie kłótnie, za chwilę znów ktos sie poczuje urazony. Można powiedziec to samo w delikatniejszy sposób czyż nie???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Krówko, słów mi brak. Nie wiedziałam, że tak można zinterpretować moją wypowiedź. Powinnam przewidzieć, że niektórzy pominą cały sens zdania i wyłuskają tylko frazę "niewierzący kretyni" i się oburzą.

Wybacz mi, że nie piszę o bardzo mądrych niewierzących, zapewniam Cię, że takich znam i doceniam.

Kretynów nie lubię, bez znaczenia - wierzących, czy nie, więc może rzeczywiście rzucałam obelgą.

Ale idę o zakład, że nikt nie powinien poczuć się obrażony, bo tutaj działa taki mały kruczek, taki Paragraf 22:

Jeżeli ktoś niewierzący jest rzeczywiście kretynem, to za takiego się nie uważa. Więc nie uzna takich słów za skierowane do siebie.

Jeżeli jakiś niewierzący akurat jest wściekły na siebie i myśli "kurde, ja to jestem kretyn!", to kretynem na 100% nie jest, więc to też do niego nie było skierowane.

Owszem, może się znaleźć grupka osób, które poczują się w obowiązku obrony jakiegoś obcego niewierzącego kretyna (nie siebie, bynajmniej!), więc te osoby serdecznie przepraszam za zamieszanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha najzwyczajniej w świecie naigruję się ze wszystkich.
Niezwykłą przyjemność sprawia jej odpowiadanie na jej posty, bo siedzi bidulka i się nudzi. Myślę, że posty w tym wątku pokazały jej całą naturę, a negatywnych cech (które posiada) doszukuje się u innych.

Ps. Jestem ciekawa czy ktokolwiek, kiedykolwiek spotkał się z nią w realnym świecie. Czy była na jakimś spotakniu. Czy jest gdzieś na weselniku zdjęcie z jej ślubu?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A niech się kobita naigruje, jej święte prawo, robić, co chce ;P

Spotkał, spotkał się ktoś :) :) :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tequila_ napisał(a):

> Agatha najzwyczajniej w świecie naigruję się ze wszystkich.
> Niezwykłą przyjemność sprawia jej odpowiadanie na jej posty, bo
> siedzi bidulka i się nudzi. Myślę, że posty w tym wątku
> pokazały jej całą naturę, a negatywnych cech (które posiada)
> doszukuje się u innych.

Oczywiście nie będę Pani Psycholog pisała o projekcji.


> Ps. Jestem ciekawa czy ktokolwiek, kiedykolwiek spotkał się z
> nią w realnym świecie. Czy była na jakimś spotakniu. Czy jest
> gdzieś na weselniku zdjęcie z jej ślubu?


A co to ma do rzeczy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha 19-04-2007 11:18 wyślij odpowiedź

Według mnie trzeba zacząć od tego, skąd te Wasze kompleksy?

U mnie w domu już tekstem kultowym (inspirowanym Weselnikiem) jest ucinanie każdej rozmowy "bo ty byś chciała udowodnić, że jesteś najmądrzejsza".

Tutaj jakiekolwiek dyskusje spotykają się z takim "zarzutem".


Ach, zapomniałam, że udowadniam, że jestem mistrzem dyskusji...

Najmądrzejszy Mistrz Dyskusji Weselnika 2007

To brzmi naprawdę dumnie.


Lubię Twoje wypowiedzi ,ale zastanów sie dlaczego inni tak Cię postrzegają...Ktos powie A ,a Ty od razu dowalisz cały alfabet .
Jak juz zaczniesz ,nie mozesz skonczyć.Jestes taka troche maruda..troche to mało powiedziane ,bardzo mało.............Postaw kropkę nad ,,i'' bo i tak nie wytrzymasz jak ostatnia nie skonczysz tej dyskusji ,ktora dawno odbiegła od przewodniego tematu........
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z Agahtą nie ma co dyskutować. Cokolwiek nie powiesz, ona i tak jest mądrzejsza. Myślę, że gdyby zabrała się za pogłębianie swojej wiedzy i zdobywanie stopni naukowych, to byłby z Niej niezły profesor wszechnauk.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Och wiem, All, jestem gadułą i jak się uczepię to jestem upierdliwa. Mam swoje ulubione tematy i wtedy płynę :)

Ale jakoś nie czuję potrzeby zmiany. Jak komuś się nie podoba, to zawsze może nie czytać. Ale z tego co widzę, to raczej dużo osób czyta, więc nie tylko sobie dostarczam rozrywki.

Ten wątek to klasyka gatunku z rodzaju: "Jakaś gupia zdzira, której wydaje się, że jest najmondrzejsza mówi mi, że źle robię, że czegoś niewiem i jestem bigotkom, a nie wolno nikomu muwić prosto z mostu, bo nie".

Ubaw po pachy, nie będę sobie żałować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szkoda mi czasu na takie dyrdymały jak polemika z Agathy. Idę zatem na spinning się upodlić, a później zrelaksować w saunie. Pomyślę wtedy o biednej Agathy, która siedząc wciąż przed komputerem, będzie produkowała 500 post. Ba, może gdy wrócę wieczorem do domu, będzie już ich 600.
Gratuluję wytrwałości i pozdrawiam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, aj teraz pękam ze śmiechu, bo dorobiłas całą filozofię do "niewierzacego kretyna" :)a to zestawienie słów miało mi posłużyc tylko jako przykład, a takich zlepków mogłabym znalezc tysiace w wypowiedziach innych osób.
I chociaż sie nie zgadzam z Twoimi wszystkimi poglądami, to jednak cały czas zastanawiam sie jaki jest cel koncowy dyskusji, skoro nie jest ona dla Ciebie walką i nie wazne kto wygra a kto przegra... i skoro nie masz szans na przekonanie kogos do swoich racji, i skoro nie zamierzasz udowadniac wszystkim ze jestes omnibusemn i doszłam do wniosku ze lubisz bawić sie słowami, tak jak sama powiedziłąs jestes gadułą i tu dajesz temu upust, czyli jest to taka asztuka dla sztuki, dobrze rozumiem????
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tequila_ napisał(a):

> Szkoda mi czasu na takie dyrdymały jak polemika z Agathy. Idę
> zatem na spinning się upodlić, a później zrelaksować w saunie.
> Pomyślę wtedy o biednej Agathy, która siedząc wciąż przed
> komputerem, będzie produkowała 500 post. Ba, może gdy wrócę
> wieczorem do domu, będzie już ich 600.
> Gratuluję wytrwałości i pozdrawiam.


Miłego odpoczynku-sauenka jest super relaksujaca, ja też spasowałam czekam tylko do 16 i mykam od kompa. Tez pomyślę o biednej Agathy,która starannie ćwiczy tylko plauszki...halo jest juz wiosna może warto wyjść ,,do ludzi" porozmawiać na żywo. Poczytaj sobie(bo jak widać lubisz grzebac w internecie)czym charakteryzuja sie osoby które silne wydają się jedynie pod ukryciem Nicka,zamiast języka używają klawiatury...itd.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, czy to się nie mówi czasem: i vice versa? :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tequila, wczoraj podjęłam decyzję o zarzuceniu wszelkich ambicji, bo przecież Tobie i tak nie dorównam. Przecież to Ty masz wszystko w małym paluszku (włóż czasem paluszek do uszka, może przerzucisz dane do główki).

P.S. Mówi się "naigrawa".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry