(19 lat temu) 17 kwietnia 2007 o 01:02
niemniej grzechy popełniam, czasem niezależnie od siebie... (ANIELICA) - Ciekawe stwierdzenie, możesz rozwinąć? Staram się odnaleźć w tym logikę...
Slyszalas moze kiedys o zatajonej przez kosciol 12 ksiedze Testamentu? M.in. wspomniane bylo o tym w filmie "stygmaty" (AGUSIAP81) - Niektórzy swoją wiarę budują na podstawie Hollywood. A "Enigmę" widziałaś? Cóż ona ma wspólnego z rzeczywistością? O!!! i internet dostarcza wielu duchowo odkrywczych wieści...
ale mloda i glupia bylam... (AMSTA) - Daj mu to przeczytać, w zasadzie powiedziałaś wszystko
Nawet to co straciłaś da się naprawić kiedy ma się takie nastawienie jak Twoje. (KOLIBER) - Na kłopoty wirtualne koleżanki. Racja, wszak medycyna pędzi naprzód...palce przyszywają, serca przeszczepiają...to pewnie i błonę dziewiczą zrekonstruują...A masz coś wspólnego z korporacją pod tutułem AMWAY?
Dobra, koniec, to znaczy prawie koniec...
Niektórzy czarni mają pod czaszką nierówno i tyle. Co może wiedzieć o życiu rodzinnym facet w czerni żyjący w tzw. "celibacie". To tak jakby ślepy tłumaczył jakiego koloru jest słońce. Obrządek rzymskok. i rzesza wiernych tworzona w tym duchu powstawała wiekami. Ogniem, mieczem, krwią, wojną i tego typu "ewangelizacją" była zaszczepiana. Niech mi tu ktoś powie, że tak nie było...To się nazywa religia? Obecny Kościół to instytucja z wielkimi problemami, wielki stanem posiadania i wielkim bałaganem. Ktoś napisał, że sami decydujemy się na TEN KOŚCIÓŁ. Wierutna bzdura!!! Chrzest przyjmujemy nieświadomie. Pierwsza komunia, to już przemysł (razem z kolesiostwem producentów w parafiach), bierzmowanie...te trzy sakramenty są NARZUCANE. Co więcej, w momencie ich przyjmowania człowiek niewiele z tego rozumie. Spowiedź? Czy wiecie od kiedy obowiązuje obecna jej forma? STOP, bo można tak długo.
No i Stwórca padł ofiarą biurokracji, wpadł w łapy urzędasów. A powszechnie wiadomo, że żonglerka papierkami nie jest sprawą boską. Zaświadczenia...metryki...odpisy...zgody...licencje...nauki...Czarnym się klepki w pewnym momencie poprzestawiały...
Im mniej się wie o kościele, tym większe bzdury się o nim i jego wymaganiach opowiada...(AGATHA) - Nie sądzę...
I szukamy "dobrego spowiednika". To znaczy, że za te same czyny różnie można być potraktowanym przez urzędasów w czarnym?
A najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że kwestie sporne (antykoncepcja, itp.) cudownie naginacie do własnych oczekiwań. Wiecie jak to się nazywa?
TAKI CHUDY, TAKI GRUBY MOŻE ŚWIĘTYM BYĆ, hej!!!
0
0