Widok
Nie muszę być poliglotką, żeby zastępować słowa innymi, nie koniecznie niecenzurowanymi.
Jak już wyżej pisałam, masz smutne życie, jeżeli chce ci się wypisywać na wątkach które nic wspólnego z suwaczkami nie mają, czy je lubisz czy nie.
A kogo to obchodzi co ty lubisz ? Nie masz z kim pogadać ? Załóż osobny temat i wywal wszelkie swoje żale, jak bardzo cię denerwują suwaczki.
Może dasz upust swoim "nienawidzę" i zejdzie z ciebie ten jad którym plujesz.
Jak już wyżej pisałam, masz smutne życie, jeżeli chce ci się wypisywać na wątkach które nic wspólnego z suwaczkami nie mają, czy je lubisz czy nie.
A kogo to obchodzi co ty lubisz ? Nie masz z kim pogadać ? Załóż osobny temat i wywal wszelkie swoje żale, jak bardzo cię denerwują suwaczki.
Może dasz upust swoim "nienawidzę" i zejdzie z ciebie ten jad którym plujesz.
a ty taka poliglotka jesteś ?
na widok tych suwaczków to mam ochotę użyć innych słów.
ale cenzura ich nie przepuści.
tak więc, odpowiadając na twoje pytanie. To słowo jest najdelikatniejsze jakiego mogłam użyć.
ps. też mam dzieci ale nie uważam, że muszę o nich trąbić całemu światu. i przynajmniej nie są pępkiem świata.
na widok tych suwaczków to mam ochotę użyć innych słów.
ale cenzura ich nie przepuści.
tak więc, odpowiadając na twoje pytanie. To słowo jest najdelikatniejsze jakiego mogłam użyć.
ps. też mam dzieci ale nie uważam, że muszę o nich trąbić całemu światu. i przynajmniej nie są pępkiem świata.