Re: STARAJĄCE SIĘ LIX
Pyszotka jestes wspaniala;-)
dziekuje..Twoje slowa, jak i rowniez slowa innych tu Dzieewczyn,ktore mnie pocieszaja wiele dla mnie znacza..
jesli wiec dostane teraz @ to w 2dc...
rozwiń
Pyszotka jestes wspaniala;-)
dziekuje..Twoje slowa, jak i rowniez slowa innych tu Dzieewczyn,ktore mnie pocieszaja wiele dla mnie znacza..
jesli wiec dostane teraz @ to w 2dc pojde zrobic wyniki raz jeszcze..potem wizyta u end-gin, mojej sisotrze tez szybko wyregulowala hormony i udalo im sie..
teraz jest mi ciezko,ale za kazdym pocieszajacym slowem robi sie lzej..wiem,ze jest takich jak ja wiele kobiet, wiele sie tez juz udalo..przed innymi jeszcze dluga droga..
ciesze sie,ze mimo wszystko zroblam sobie te badania bo wiemy teraz na czym stoimy i od czego zaczac.. a poza tym gin mowila mi,ze normalnie to po roku staran jak nie wychodzi zaczyna sie szukac przyczyny,leczenie itd...my dzieki tym badaniom zaoszczedzimy pol roku...bo kilka m-cy juz sie staramy..teraz leczenie...wierze,ze kiedys sie nam uda..
a jak nie mieliscie sie starac przez te 3 m-ce to zabezpieczaliscie sie tak?
zobacz wątek