Re: STARAJĄCE SIĘ LXV
no to u mnie sie w sobote potwierdzily policystyczne jajniki- z jednej strony jestem zalamana, a z drugiej sie ciesze, bo mnie teraz gp nie odesle do domu i nie kaze czekac na cud, tylko zacznie mi...
rozwiń
no to u mnie sie w sobote potwierdzily policystyczne jajniki- z jednej strony jestem zalamana, a z drugiej sie ciesze, bo mnie teraz gp nie odesle do domu i nie kaze czekac na cud, tylko zacznie mi pomagac. mialam malenka nadzieje, ze w sobote sie dowiem, ze jest moze jakas fasolka, ale niestety nic- podobno wiele niedojzalych jajeczek no i @ za pasem.
zastanawiam sie jak bedzie wygladac leczenie, jedyne co wyczytalam do tej pory, to ze nawet jak uda mi sie zajsc w ciaze, to od samego poczatku bedzie to traktowane jako ciaza wysokiego ryzyka.
niestety wizyta u gp dopiero za 2 tygodnie- a poki co od srody urlop w pl :) oby sie pogoda utrzymala!
zobacz wątek