Re: STARAJĄCE SIĘ LXV
w sumie to nie wiem na co czekamy. lekarz powiedzial, ze od zdiagnozowania mam czekac rok, zanim wysla mnie do kliniki, ale ze zglaszalam juz wczesniej problemy to potraktuja mnie ulgowo i mam...
rozwiń
w sumie to nie wiem na co czekamy. lekarz powiedzial, ze od zdiagnozowania mam czekac rok, zanim wysla mnie do kliniki, ale ze zglaszalam juz wczesniej problemy to potraktuja mnie ulgowo i mam tylko pol roku czkeac i sie starac i liczyc na cud. tyle juz czekalam to mnie te pol roku nie zbawi. nic niestety nie przyspiesze, a na prywatne leczenie w uk mnie nie stac :/
ps. dzieki za zyczenia dla Mikolaja :)
zobacz wątek