Re: STARAJĄCE SIĘ LXV
hej, nie ma co się stresować, ja tak miałam i 9 lat starań poszło ......
dzis byliśmy na ostatecznej konsultacji ws in vitro i ...udało się, przeszliśmy wszystkie etapy i mozna ruszac z...
rozwiń
hej, nie ma co się stresować, ja tak miałam i 9 lat starań poszło ......
dzis byliśmy na ostatecznej konsultacji ws in vitro i ...udało się, przeszliśmy wszystkie etapy i mozna ruszac z programem:)
1 próba już w tym cyklu, jutro zaczynam zastrzyki dipherylina, na koniec mca teoretycznie jak dobrze będzie-transfer. Boję się, bo do tej pory czytałam o tym ale nie miałam z kim o tym pogadac, jak to będzie i czego się spodziewac....wiecie, tak po babsku
zobacz wątek