Re: STARAJĄCE SIĘ ... PO 30-TCE ;)
Ach i w moim przypadku "późne" macierzyństwo nie jest wynikiem poronień czy problemów z zajściem w ciążę. Przyczyna jest prosta - przed 30-ką nie znałam jeszcze mego meża:)) i miałam mnóstwo...
rozwiń
Ach i w moim przypadku "późne" macierzyństwo nie jest wynikiem poronień czy problemów z zajściem w ciążę. Przyczyna jest prosta - przed 30-ką nie znałam jeszcze mego meża:)) i miałam mnóstwo innych, ważniejszych dla mnie w tamtej chwili, rzeczy na głowie (nauka, praca, kariera, podróże...)
Pierwsze dziecko było wynikiem szaleństw podczas podróży poślubnej, kiedy to chwilkę przed ślubem zdecydowaliśmy się na ten krok. Rodzeństwo dla córeczki - starania od października 2009, w grudniu byłam już w ciaży:)
zobacz wątek