Widok
no u mnie nic, dostalam miesiączkę po 8 dniach spóźnienia, teraz znowu biore clo, od dwóch dni, aczkolwiek jest małe ale, bo jade na urlop do gda sama i wracam 15tego dnia cyklu...:P zobaczymy moze sie uda.
sikacze mi zawsze wychodzą negatywne, nawet jak byłam w ciązy i poroniłam zawsze był negatywny, wiec nei wierze w nie ;) i przestalam robic
sikacze mi zawsze wychodzą negatywne, nawet jak byłam w ciązy i poroniłam zawsze był negatywny, wiec nei wierze w nie ;) i przestalam robic
no ja kończę miesiączkę, zaopatrzylam się w testy jajeczkowania będę próbowac dalej :)
najgorsze ze nie mam jak zrobić sobie monitorowanie cyklu, u nas nie ma czegoś takiego, chyba po prostu jak znowu nic nei będzie umówię się do rodzinnego i pogadam jak to tu (w Norwegii) wyglada jak ktos chce a nei moze, chyba też mają jakies sposoby pomocy.
bo mogę sobie jechac na monitorowanie do Polski, ale co z tego jak mąz musi pracowac a sama to raczej bez sensu :D hehehe
u was jak ??
najgorsze ze nie mam jak zrobić sobie monitorowanie cyklu, u nas nie ma czegoś takiego, chyba po prostu jak znowu nic nei będzie umówię się do rodzinnego i pogadam jak to tu (w Norwegii) wyglada jak ktos chce a nei moze, chyba też mają jakies sposoby pomocy.
bo mogę sobie jechac na monitorowanie do Polski, ale co z tego jak mąz musi pracowac a sama to raczej bez sensu :D hehehe
u was jak ??
Emenems może się udało jednak??? :D
Ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty...3 testy negatywne z czego pewnie z dwa lub jeden robione za wcześnie...dziś 38 dc i cisza...tempka 36,96...nie wiem o co chodzi...na bete nie ide bo sie boje...we wtorek mam wizyte u gin..zobaczymy..jestem po stracie ..więc bardzo się boję....
Ja jestem w podobnej sytuacji jak Ty...3 testy negatywne z czego pewnie z dwa lub jeden robione za wcześnie...dziś 38 dc i cisza...tempka 36,96...nie wiem o co chodzi...na bete nie ide bo sie boje...we wtorek mam wizyte u gin..zobaczymy..jestem po stracie ..więc bardzo się boję....
u mnie tak, dość dziwnie, 11 i 14 dnia cyklu miałam wizytę u gin, i ona powiedziała ze nie mam jajeczkowania bo pęcherzyk nie rośnie (nie robiłam specjalnie monitorowania ale akurat miałam urlop i tak byłam u lekarza i tak to ona powiedziała ze co szkodzi) no to 22 dnia cyklu za bardzo nie przejmowałam się zabezpieczaniem czy cokolwiek, bo nie ma jajeczkowania-lekarz powiedział.
dziś jest 35 dzień cyklu, miesiączki nie mam już tydzień po terminie, dwa testy negatywne, ostatni wczoraj. Brzuch pobolewa jak na miesiączkę od 3 dni. Nic nie kumam.
:)
dziś jest 35 dzień cyklu, miesiączki nie mam już tydzień po terminie, dwa testy negatywne, ostatni wczoraj. Brzuch pobolewa jak na miesiączkę od 3 dni. Nic nie kumam.
:)
