Widok
Pozdrawiam serdecznie z wakacji. pogoda cudna, aż za bardzo po 3 dniach chyba już mam słońco wstręt :-). Po śniadaniu wylądowłąm w ubikacji z wymiotami i postanowiłam dziś odpocząć w pokoju. @ spuźnia się 4 dni robiłam test i negatywny :-(, @ pewnie brak z powodu wyjazdu, szkoda bo bardzo się staraliśmy :-). No ale nic korzystamy z wakacji i walczymy dalej :-)
Dziewczyny tak nie na temat.... zastanawiam się nad płytą ceramiczną, zamiast gazowej i... czy moje garnki takie srebrne o potrójnym dnie, płaskie, jeszcze te pierwsze niemieckie (tzn ciężkie) będą się nadawały?? czy będę musiała wymienić garnki?? Pytam tutaj bo może któraś z Was miała takie garnki i używała na płycie ceramicznej :P
bbgirl - nie myśl, co było, widać nie wszystko było w 100% w porzadku, a maluch woli pokazać się wiosną niż zimą;)
trzymam kciuki za test!!!!
cieszę sie, ze pomagam... zapiszę sobie te wątki, żeby mieć, jak zacznę pracować w poradni z narzeczonymi, dla których to będzie archaizm i zacofanie i niepotrzebne ględzenie przed ślubem...
trzymam kciuki za test!!!!
cieszę sie, ze pomagam... zapiszę sobie te wątki, żeby mieć, jak zacznę pracować w poradni z narzeczonymi, dla których to będzie archaizm i zacofanie i niepotrzebne ględzenie przed ślubem...
poród, tak jak np. pigułki anty "restartują" nam trochę cykle...
no ale poczatki, to tak jak u nastolatek, mogą byc nieregularne (zarówno w stronę krótkich jak i długaśnych), mogą być bezowulacji, a mogą byc książkowe - każda z nas jest inna
mogą być o podwyższonej (ile to kobitek zachodzi zaraz po skończeniu karmienia, czy odstawieniu piguł) lub obniżonej płodności (drugie tyle dziewczyn czeka długo po pigułach)
u ciebie też już wracają do normy - w poprzednim miałaś prawidłową fazę lutealną - ok. 14 dni, więc teraz pewnie trochę się owulka spóźniła... ale cykl nie wyjdzie jakoś masakrycznie długi
bo co to bedzie... 9 miesięcy i zleci;)
trzymam kciuki!
no ale poczatki, to tak jak u nastolatek, mogą byc nieregularne (zarówno w stronę krótkich jak i długaśnych), mogą być bezowulacji, a mogą byc książkowe - każda z nas jest inna
mogą być o podwyższonej (ile to kobitek zachodzi zaraz po skończeniu karmienia, czy odstawieniu piguł) lub obniżonej płodności (drugie tyle dziewczyn czeka długo po pigułach)
u ciebie też już wracają do normy - w poprzednim miałaś prawidłową fazę lutealną - ok. 14 dni, więc teraz pewnie trochę się owulka spóźniła... ale cykl nie wyjdzie jakoś masakrycznie długi
bo co to bedzie... 9 miesięcy i zleci;)
trzymam kciuki!
Hej! i ja do was dołączę ... staramy się o drugą dzidzię od 3 miesięcy. W pierwszym cyklu udało się (test robiony przed miesiączką ok tygodnia, bobo test strumieniowy o czułości 10), niestety okres przylazł a kolejny test już dwóch kresek nie pokazał :( Nie wiem, czy to było poronienie czy po prostu te testy są zbyt czułe... w tym cyklu średnio ze strarankami bo mąż się rozchorował i za bardzo nie miał humoru...testuje w niedziele...jak nie to ma nadzieję że ja też będę chociaż marcową mamą!!życzę powodzenia dla nas wszystkich!
Moje nieregularne cykle są konsekwencją porodu i karmienia piersią- karmiłam 7 miesięcy. Czytałam że nawet przez 6 miesięcy po zaprzestaniu karmienia cykle mogą być nieregularne.
W poprzednim cyklu 28 dniowym owulację miałam ok 14- dnia wtedy pojawiły się 2 kreski na teście owulacyjnym . Był to pierwszy taki krótki cykl od porodu tak to miałam 40 dniowe albo 35.
No zobaczymy kiedy przyjdzie albo i nie przyjdzie @
W poprzednim cyklu 28 dniowym owulację miałam ok 14- dnia wtedy pojawiły się 2 kreski na teście owulacyjnym . Był to pierwszy taki krótki cykl od porodu tak to miałam 40 dniowe albo 35.
No zobaczymy kiedy przyjdzie albo i nie przyjdzie @
ekspertem nie jestem, ale się staram dzielić tym co wiem
a i dzieki temu dzieleniu się pewnie tak dobrze mi egzamin poszedł - bo ja wam się tu powymądrzam, ale nim to robię, to sprawdzam, czego nie jestem pewna, i tak się uczyłam (bo do egzaminu ani trochę - tylko to co na wykładach i to co sprawdzam nim wam napiszę)
dziś rano znalazłam wykres, który was może zainteresuje - kiedyś go opisywałam
w którym dniu (licząc od owulki, a właściwie do owulki) jakie jest prawdopodbieństwo zajścia w ciążę
ale go wkleję zaraz, bo tu moze się nie zmieścić...
a i dzieki temu dzieleniu się pewnie tak dobrze mi egzamin poszedł - bo ja wam się tu powymądrzam, ale nim to robię, to sprawdzam, czego nie jestem pewna, i tak się uczyłam (bo do egzaminu ani trochę - tylko to co na wykładach i to co sprawdzam nim wam napiszę)
dziś rano znalazłam wykres, który was może zainteresuje - kiedyś go opisywałam
w którym dniu (licząc od owulki, a właściwie do owulki) jakie jest prawdopodbieństwo zajścia w ciążę
ale go wkleję zaraz, bo tu moze się nie zmieścić...
weronika - no właśnie długość cyklu zależy od momentu jajeczkowania:)
od owulacji do miesiączki to generalnie każda z nas ma stałą ilość dni - w normie jest przeział 12-16dni (u mnie waha się o 1 dzień między cyklami, tzn albo 13 albo 14 dni po owu mam @)
jeśli jest krótsza faza lutealna (czyli od owulki do @), to może być niepokojące - maluch moze nie zdążyć się zagnieździć przed @ - potrzebuje na to 5-7 dni od zapłodnienia...
jak raz na jakiś czas się zdarzy, to nie panikować!
opóźnienia @ to tak na prawdę opóźnienia owulki - w niesprzyjających warunkach - stres, głód (odchudzanie), wysiłek, zmiany w życiu - organizm samoistnie opóźnia owulkę (żeby dizecko nie poczęło się w "niespokojnych" czasach;))
wiadomo, ze też indywidualne cechy kobiety na to wpływają (mój najkrótszy cykl z ostatnich półtora roku to 29 dni i nie wierzyłam;))
nie wiem, czy może być taka indywidulana "uroda" że jeden jajnik szybciej działa, drugi wolniej - muszę sobie zapisywać pytania od was na sobotę ;P
natomiast u ciebie na @ czekałabym (ok, nie czekałabym;P) tak gdzieś od 32 dnia cyklu... a w okolicach 34-36 bez @ bym się testowała:)
jeśli @ pokaże się w 28dc, to w nastepnym namawiałabym cię jednak na mierzenie tempki, żeby dokładnie wyznaczyć od kiedy liczyć fazę lutealną i czy rzeczywiście wychodzi za krótka (no i czy powtarza sie to "za krótka") - bo są środki na wydłużenie jej (i danie szansy, by maluch się zagnieździł nim nastąpią zmiany w macicy przed @)
ale... albo dostaniesz troche opóźnioną @, albo mocno opóźnioną (czyli o minimum 9 miesięcy;P)
od owulacji do miesiączki to generalnie każda z nas ma stałą ilość dni - w normie jest przeział 12-16dni (u mnie waha się o 1 dzień między cyklami, tzn albo 13 albo 14 dni po owu mam @)
jeśli jest krótsza faza lutealna (czyli od owulki do @), to może być niepokojące - maluch moze nie zdążyć się zagnieździć przed @ - potrzebuje na to 5-7 dni od zapłodnienia...
jak raz na jakiś czas się zdarzy, to nie panikować!
opóźnienia @ to tak na prawdę opóźnienia owulki - w niesprzyjających warunkach - stres, głód (odchudzanie), wysiłek, zmiany w życiu - organizm samoistnie opóźnia owulkę (żeby dizecko nie poczęło się w "niespokojnych" czasach;))
wiadomo, ze też indywidualne cechy kobiety na to wpływają (mój najkrótszy cykl z ostatnich półtora roku to 29 dni i nie wierzyłam;))
nie wiem, czy może być taka indywidulana "uroda" że jeden jajnik szybciej działa, drugi wolniej - muszę sobie zapisywać pytania od was na sobotę ;P
natomiast u ciebie na @ czekałabym (ok, nie czekałabym;P) tak gdzieś od 32 dnia cyklu... a w okolicach 34-36 bez @ bym się testowała:)
jeśli @ pokaże się w 28dc, to w nastepnym namawiałabym cię jednak na mierzenie tempki, żeby dokładnie wyznaczyć od kiedy liczyć fazę lutealną i czy rzeczywiście wychodzi za krótka (no i czy powtarza sie to "za krótka") - bo są środki na wydłużenie jej (i danie szansy, by maluch się zagnieździł nim nastąpią zmiany w macicy przed @)
ale... albo dostaniesz troche opóźnioną @, albo mocno opóźnioną (czyli o minimum 9 miesięcy;P)
