Widok
STRAŻ MIEJSKA misja specjalna
ne mam najlepszego zdania o tej formacji.
Do tego wszystkiego coraz to nowe porażki Oddziałów Naszych Miejskich Włodarzy.
Idąc sobie spacerkiem nad stawkiem w Oliwie widzę naszych bohaterów z pod znaku SM ligitymujacych chłopców siedzących na ławeczce z małym pieskim na smyczy.
Bojowe auto patrolu zmotoryzowanego nr ,,02,, i siły w liczbie dwa straszaki SM, zaczynają wmawiać dzieciakom że ,,mają zgłoszenie o biegającym tu psie,,. Dopytują dzieciaków o narkotyki czy aby nie są siecią dilerską...
Oczywiście do głowy naszym bohaterskim straszakm SM nie przyszło by przedstawić się chłopcom.
Oczywiście zwiali jak zaczęli interesować się tym ludzie z okolicy jak ten zmyślony pies ( stary numer o wymyślonym zgłoszeniu SM ) co to niby tam latał .
Wstyd i dalej wstyd czepiać się bez powodu...dzieci...
Było to w piątek o godzinie 15: 45. Brawo SM !!!
Do tego wszystkiego coraz to nowe porażki Oddziałów Naszych Miejskich Włodarzy.
Idąc sobie spacerkiem nad stawkiem w Oliwie widzę naszych bohaterów z pod znaku SM ligitymujacych chłopców siedzących na ławeczce z małym pieskim na smyczy.
Bojowe auto patrolu zmotoryzowanego nr ,,02,, i siły w liczbie dwa straszaki SM, zaczynają wmawiać dzieciakom że ,,mają zgłoszenie o biegającym tu psie,,. Dopytują dzieciaków o narkotyki czy aby nie są siecią dilerską...
Oczywiście do głowy naszym bohaterskim straszakm SM nie przyszło by przedstawić się chłopcom.
Oczywiście zwiali jak zaczęli interesować się tym ludzie z okolicy jak ten zmyślony pies ( stary numer o wymyślonym zgłoszeniu SM ) co to niby tam latał .
Wstyd i dalej wstyd czepiać się bez powodu...dzieci...
Było to w piątek o godzinie 15: 45. Brawo SM !!!
To dobry wątek. Powinniśmy opisywać "wyczyny" wiejskich strażników i jeszcze opatrywać je zdjęciami i filmami.
A i ja się podzielę, może drobnym acz znamiennym spotkaniem z arogancją wiejskiej strażniczki, tym razem sopockiej.
Rzecz miała miejsce w Dniu Zadusznym, przy ul.Malczewskiego. Po wielu trudach udało mi się znaleźć wolne miejsce i gdy po powrocie z grobów bliskich chciałem wyjechać, zauważyłem że będzie to nie lada problem. Nagle z policyjnego radiowozu wysiadła strażniczka, która - jak błędnie myślałem - chciała pomóc mi bezpiecznie wyjechać.
- Bardzo pani dziękuję - powiedziałem
- a to wcale nie chciałam panu pomóc, śmieciarka wyjeżdża chyba nie - prychnęła strażniczka
Zmieszany i zaskoczony rzekłem:
- szkoda, jednak moje przekonanie o waszej nieprzydatności dla społeczeństwie solidnie pani utwierdziła i proszę się nie dziwić, że ludzie wami pomiatają - żachnąłem się
- se możesz pogadać - złośliwie się roześmiała wiejska sopocka strażniczka i wsiadła dumnie do policyjnego radiowozu
Może to i drobne zdarzenie ale w mojej ocenie znamienne. Pokazuje stosunek wiejskich strażników do tych, wobec których powinni być pomocni. Czy coś by ujęło tej pani, gdyby pomogła mi włączyć się do ruchu i na 30sek. zatrzymać przejeżdżające samochody?
Wielokrot
A i ja się podzielę, może drobnym acz znamiennym spotkaniem z arogancją wiejskiej strażniczki, tym razem sopockiej.
Rzecz miała miejsce w Dniu Zadusznym, przy ul.Malczewskiego. Po wielu trudach udało mi się znaleźć wolne miejsce i gdy po powrocie z grobów bliskich chciałem wyjechać, zauważyłem że będzie to nie lada problem. Nagle z policyjnego radiowozu wysiadła strażniczka, która - jak błędnie myślałem - chciała pomóc mi bezpiecznie wyjechać.
- Bardzo pani dziękuję - powiedziałem
- a to wcale nie chciałam panu pomóc, śmieciarka wyjeżdża chyba nie - prychnęła strażniczka
Zmieszany i zaskoczony rzekłem:
- szkoda, jednak moje przekonanie o waszej nieprzydatności dla społeczeństwie solidnie pani utwierdziła i proszę się nie dziwić, że ludzie wami pomiatają - żachnąłem się
- se możesz pogadać - złośliwie się roześmiała wiejska sopocka strażniczka i wsiadła dumnie do policyjnego radiowozu
Może to i drobne zdarzenie ale w mojej ocenie znamienne. Pokazuje stosunek wiejskich strażników do tych, wobec których powinni być pomocni. Czy coś by ujęło tej pani, gdyby pomogła mi włączyć się do ruchu i na 30sek. zatrzymać przejeżdżające samochody?
Wielokrot
Hmmm, nie lubię SM, ale jest jeden wyjątek. Strażnik powinien mi wrąbać mandat za palenie na dworcu w Gdańsku. Nie zrobił tego, mimo nalegania strażniczki, która była z nim na służbie. Nawet mnie nie wylegitymował. Bardzo sympatyczny, młody chłopak. Od razu mówię, że go nie podrywałam.
Niech wszyscy, którzy źle mi życzą, pocałują mnie w d*pę.
To dalej Oliwa.
Skrzyżowanie Mściwoja z Piastowską. Spacerowałem sobie z pieskiem wielkości sporej świnki morskiej.
Podjechali nasi wspaniali Strażnicy Miejscy z zapytaniem co ja tu robię???!!! No to ja na to że sobie spaceruję z moim cziłała.
A gdzie kaganiec pyta nasz wspaniały Strażnik Miejski.
Ja na to że chyba żartuje...
On na to że nie i pyta ile centymetrów ma pies.
Ja że może max 20.
On na to że 20 będzie to kwota jaką zapłacę i wystawił mandat...
Przyjąłem wszak jestem porządnym obywatrelem i wiem że taki potwór powinien być w kagańcu.
Wszystkim Strażnkom Miejskim życzę takiego wspaniałego poczucia humoru. Dziękuję Wam Wspaniali Stróże Prawa z Gdańska!
Skrzyżowanie Mściwoja z Piastowską. Spacerowałem sobie z pieskiem wielkości sporej świnki morskiej.
Podjechali nasi wspaniali Strażnicy Miejscy z zapytaniem co ja tu robię???!!! No to ja na to że sobie spaceruję z moim cziłała.
A gdzie kaganiec pyta nasz wspaniały Strażnik Miejski.
Ja na to że chyba żartuje...
On na to że nie i pyta ile centymetrów ma pies.
Ja że może max 20.
On na to że 20 będzie to kwota jaką zapłacę i wystawił mandat...
Przyjąłem wszak jestem porządnym obywatrelem i wiem że taki potwór powinien być w kagańcu.
Wszystkim Strażnkom Miejskim życzę takiego wspaniałego poczucia humoru. Dziękuję Wam Wspaniali Stróże Prawa z Gdańska!
Ulica Mściwoja i Beniowskiego to ulubione miejsce Gdańskiej Straży Miejskiej.
Kilkanaście osób było świadkami w ubiegłum roku zimą jak na posesji nr 67 straz miejska tłukła człowieka. Człowiek ten był na spacerze z psem. Dziwne i nie wiadomo dlaczego gdyż człowiek ten był z psem na spacerze z dzieckiem a pies miał i smycz i kaganiec.
Dużo ludzi zna tego pana. Często go widaś spacerującego ze swoim pięknym psem. Psikano temu człowiekowi w oczy gazem, popychano i szarpano i kopano
Obijano o ściany jego własnego domu. Gdyby nie okoliczni mieszkańcy i policja która przyjechała chyba by człowieka strażnicy miejscy zatłukli.
Świadkami byli ludzie z Beniowskiego i Mściwoja. Sąiedzi ,dzieci, dużo młodzieży.
Nie ma racjonalnego wytłumaczenia. Do tej pory mieszkańcy którzy byli świadkami tego zdarzenia są w szoku.
Tutaj chyba kończą się żarty.
Kilkanaście osób było świadkami w ubiegłum roku zimą jak na posesji nr 67 straz miejska tłukła człowieka. Człowiek ten był na spacerze z psem. Dziwne i nie wiadomo dlaczego gdyż człowiek ten był z psem na spacerze z dzieckiem a pies miał i smycz i kaganiec.
Dużo ludzi zna tego pana. Często go widaś spacerującego ze swoim pięknym psem. Psikano temu człowiekowi w oczy gazem, popychano i szarpano i kopano
Obijano o ściany jego własnego domu. Gdyby nie okoliczni mieszkańcy i policja która przyjechała chyba by człowieka strażnicy miejscy zatłukli.
Świadkami byli ludzie z Beniowskiego i Mściwoja. Sąiedzi ,dzieci, dużo młodzieży.
Nie ma racjonalnego wytłumaczenia. Do tej pory mieszkańcy którzy byli świadkami tego zdarzenia są w szoku.
Tutaj chyba kończą się żarty.
Widocznie Straż miejska lubi być egzekukotorem. Znany przykład z Oruni:
Takiego upokorzenia kobieta się nie spodziewała. "Za karę" musiała biegać wokół radiowozu, przy głośnym szalonym rechocie Gdańskich strażników miejskich. Dlaczego? Gdańscy mundurowi zatrzymali ją w parku, bo pies, z którym spacerowała, nie miał kagańca. Zamiast pouczenia, dostała karę, do wykonania na miejscu.
Straszne do czego zdolni są psychopaci którym pozwolonu mieć władzę.
Takiego upokorzenia kobieta się nie spodziewała. "Za karę" musiała biegać wokół radiowozu, przy głośnym szalonym rechocie Gdańskich strażników miejskich. Dlaczego? Gdańscy mundurowi zatrzymali ją w parku, bo pies, z którym spacerowała, nie miał kagańca. Zamiast pouczenia, dostała karę, do wykonania na miejscu.
Straszne do czego zdolni są psychopaci którym pozwolonu mieć władzę.
Tak, zachowanie tych małych ludzi trąci psychopatią. Niski status społeczny, brak wykształcenia i perspektyw na normalną pracę, niemożność pracy w Policji...a tu mają pełnię władzy. Ba! Mają uprawnienia do zastosowania środków przymusu bezpośredniego. Przecież całą tę SM powinno się wcielić do Policji i poddać rygorowi tej służby.
