Widok
Witam Panią
Od razu mówię, że w branży pracuję sporo czasu. Nie będę na chwile obecną pisał o STUDIO BEST. Proszę jednak o odpowiedź czym kieruje się Pani przy wyborze obsługi foto/video? Proszę przedstawić choć kilka punktów co jest dla Pani najważniejsze, a chętnie udzielę Pani pełnej odpowiedzi co do efektu pracy STUDIA BEST (którą prezentują na swojej stronie) odnosząc to jednocześnie do Pani oczekiwań
Od razu mówię, że w branży pracuję sporo czasu. Nie będę na chwile obecną pisał o STUDIO BEST. Proszę jednak o odpowiedź czym kieruje się Pani przy wyborze obsługi foto/video? Proszę przedstawić choć kilka punktów co jest dla Pani najważniejsze, a chętnie udzielę Pani pełnej odpowiedzi co do efektu pracy STUDIA BEST (którą prezentują na swojej stronie) odnosząc to jednocześnie do Pani oczekiwań
Czy polecacie STUDIBEST? mi osobiscie podobają się ich filmiki ze strony, są proste i zwyczajne, może bez szału, ale dobre na pamiątkę w przyszłości. Czegoś takiego szukam. Ale z drugiej strony trudno coś postanowić gdy widzi się tylko kilka urywków. Nie chcę mieć na filmie efektów specjalnych, chcę mieć ostry film w hd i pamiątkę. Czy polecacie? Czy są elastyczni w ustaleniach?
Hej, my mieliśmy ślub pod koniec czerwca, ale sesję dopiero pod koniec lipca i zdjęcia i film dostaliśmy na początku września. Fotograf powiedział nam, żeby po 4 tygodniach od sesji zadzwonić do p. Michała i zapytać o materiały i wtedy już zdjęcia były gotowe. Po kilku dniach (nie od razu, bo p. Michał zapomniał ich wysłać), dostaliśmy jepocztą. Po następbnych dwóch tygodniach kontaktowałam się w sprawie filmu, który był cały czas 'w produkcji'. I tak jeszcze przez 3-4 tygodnie raz na tydzień dzwoniłam i pytałam o ten film. Faktycznie był też taki okres, że telefonu nikt nie obierał, ale skontaktowałam się z fotografem i dowiedziałam się, że pan Michał był w delegacji i odezwie się jak tylko wróci. Faktycznie, zadzwonił po kilku dniach i wysłał nam materiał do akceptacji, a później osobiście przyjechał dostarczyć płyty i rozliczyć się ostatecznie. Dostaliśmy też upust za długi czas oczekiwania.
Swoją drogą o firmie, która w umowie ma zapis, że za każdy dzień zwłoki w uregulowaniu należności pobiera kilka/kilkanaście procent odsetek, a sama nie wywiązuje się z umowy w terminie, nie świadczy to najlepiej... Pozdrawiam i życze powodzenia wszystkim oczekującym!
Swoją drogą o firmie, która w umowie ma zapis, że za każdy dzień zwłoki w uregulowaniu należności pobiera kilka/kilkanaście procent odsetek, a sama nie wywiązuje się z umowy w terminie, nie świadczy to najlepiej... Pozdrawiam i życze powodzenia wszystkim oczekującym!
Widze ze nie jestesmy sami,tez niestety nie otrzymalismy jeszcze materialu filmowego,zdjecia jakos udalo nam sie otrzyma,chociaz tez pozostawiaja wiele do zyczenia,niestety w malym stopiniu przedstawiaja zabawe weselna,bardzie zdjecia portretowe gosci,ale lepsze takie zdjecia niz zadne.Na jakosc nie mozna narzekac,bardziej na ograniczenia fotografa,no ale za taka cene pakietu nie mozna wiele oczekiwac.
Hej, miałam adres strony Studiobest na facebooku, ale chciałam ją teraz znaleźć i z tego co widzę, już jej nie ma :( A prowadził ją jeden z fotografów, nie właściciel...
Dziewczyny w takiej sytuacji polecam napisać ładne pisemko z wezwaniem do wywiązania się z umowy - dajcie im 7-14 dni na to albo będą musieli zwrócić dwukrotność zadatku, i że jak nie będzie odzewu to idziecie na policję zgłosić wyłudzenie pieniędzy. Wyślijcie na adres podany w umowie za potwierdzeniem odbioru. Wiem, że pewnie Wam nie chodzi o kasę, tylko o zdjęcia z tego jedynego dnia, którego już nie da się powtórzyć. Ale może dzięki temu uda się te zdjęcia jednak odzyskać?
Dziewczyny w takiej sytuacji polecam napisać ładne pisemko z wezwaniem do wywiązania się z umowy - dajcie im 7-14 dni na to albo będą musieli zwrócić dwukrotność zadatku, i że jak nie będzie odzewu to idziecie na policję zgłosić wyłudzenie pieniędzy. Wyślijcie na adres podany w umowie za potwierdzeniem odbioru. Wiem, że pewnie Wam nie chodzi o kasę, tylko o zdjęcia z tego jedynego dnia, którego już nie da się powtórzyć. Ale może dzięki temu uda się te zdjęcia jednak odzyskać?
Naprawdę przykro mi, że takie sytuacje Państwa a raczej Panie spotkały o ile jest to prawdą a nie oszczerstwa lub pomówienia ze strony konkurencji wspomnianej firmy. Nie znam tej firmy więc nie będę się wypowiadał.
Też zajmuję się filmowaniem wesel ale nie mam zamiaru się reklamować w tym wątku.
Chciałbym jedynie uczulić przyszłe Pary Młode na co zwracać uwagę przy wyborze firmy.
Forum raczej nie jest najlepszym miejscem.
Najlepszą reklamą jest poczta pantoflowa!!!!!!!!
Też mam stronę firmową - fakt troszkę zaniedbaną lecz i tak rocznie mam ok 50 - 80 konkretnych i rzeczowych zapytań z podaniem pełnych danych kontaktowych nadawcy. Z wyżej podanej liczby spisywanych jest ok 10 - 15 umów. Ponad połowa klientów nie jest szczególnie zainteresowana naszą ofertą czy choćby pełną prezentacją dla klienta - skoro pan się tym zajmuje to mamy do pana zaufanie więc spisujemy umowę bo szkoda czasu!!!!!!! Ja akurat mam we krwi przyłożenie się do pracy pomimo, ze nie robię hollywoodzkich produkcji. Teraz wyobraźmy sobie tych samych klientów podpisujących umowy z "firmami" dla których liczy się tylko kasa a sztuka filmowania, kultura osobista, odległe terminy oddania materiałów to rzecz najmniej istotna. Więc nie dziwmy się, że powstają takie posty, który wspólnie z Państwem czytaliśmy.
Sprawa kolejna - tzw "hurtownie foto-video"! Ktoś bardzo obrotny zakupił 5 kamer video, 5 lustrzanek, 1 - 2 komputery z pirackim oprogramowaniem do "składania filmów" i obróbki zdjęć. Gdy zbliża się sobota "zlatują się do niego" zupełnie przypadkowi ludzie, którym wręcza kamerę bądź aparat wraz z adresem gdzie mają uwiecznić ślub i wesele. Rano przy zwrocie sprzętu dostają po 200 - 300 zł i wszyscy są szczęśliwi! Wszyscy z wyjątkiem klientów bo ten materiał z ich uroczystości trzeba jakoś złożyć, zmontować, obrobić. Ja przy montażu jednego wesela spędzam przed komputerem ok 40 godzin i nie jest to film specjalnie wypasiony!!!! Klient utrzymuje gotowy materiał max do 3 tygodni. A pan hurtownik montując samemu (przecież nie da nikomu zarobić) z każdej soboty 5 filmów i 5 fotoreportaży kiedy wyjdzie na prostą z terminami? A trzeba brać "wszystkie zlecenia jak lecą aby nie dać zarobić konkurencji bo sezon ślubny krótki - od kwietnia do listopada. Więc jak długo czekają na film lub zdjęcia Młodzi co ślub brali pod koniec sezonu? Sympatyczni ludzie, którzy przynieśli taki film do totalnej poprawki powiedzieli, że 8 (słownie: osiem) miesięcy. I to jeszcze po licznych ponagleniach!! Wnioski wyciągnijcie Państwo sami.
Temat kolejny - koniecznie na prezentacji w firmie poproście o pokazanie fragmentów kilku wesel z ostatniego okresu i najlepiej sami grzecznie zapytajcie o możliwość "przerzucania" pilotem kolejnych fragmentów filmu. Nawet laik zorientuje się po np. 3 fragmentach filmu czy jest to dzieło tej samej firmy. Wyobraźcie sobie Państwo sytuację, że od moich krewnych od których otrzymałem zaproszenie na wesele jako gość dowiedziałem się, że pan XYZ na prezentacji pokazał im film weselny mojego autorstwa a jednymi z uczestników tego wesela była w/w para!!! Dla mnie to wyróżnienie, że akurat mój film jest prezentowany jako demo:) Sprawa jest wyjaśniana sądownie a o wyniku zainteresowanych poinformuję!
Przy spisaniu umowy nie bądźcie kozłami ofiarnymi - upomnijcie się o wpis o karach za każdy dzień zwłoki!!! Płaccie pozostała kwotę dopiero przy odbiorze!!! Mi też mając kasę w kieszeni nie zawsze się spieszy:P Nie odbierajcie materiałów w pośpiechu - poświęcicie na to min pół godziny
Dlaczego dołączyłem do tego wątku? W interesie wielu firm weselnych, którzy naprawdę profesjonalnie podchodzą do swojej pracy a ich filmy czy zdjęcia to prawdziwe perełki. Ludzie o których pisałem wyżej nie są dla nich konkurencją - są plagą, która psuje opinię o usługach video w myśl zasady "widziałam trzy filmy z wesel więc na swoim weselu już nie chcę kamery - mam dość". Wujek porobi filmiki i zdjęcia komórką i wyjdzie tak samo i wiele taniej!
Niedawnym oraz przyszłym Młodym Parom życzę wszystkiego co najlepsze ich spotkać może oraz samych dobrych życiowych wyborów:)
Też zajmuję się filmowaniem wesel ale nie mam zamiaru się reklamować w tym wątku.
Chciałbym jedynie uczulić przyszłe Pary Młode na co zwracać uwagę przy wyborze firmy.
Forum raczej nie jest najlepszym miejscem.
Najlepszą reklamą jest poczta pantoflowa!!!!!!!!
Też mam stronę firmową - fakt troszkę zaniedbaną lecz i tak rocznie mam ok 50 - 80 konkretnych i rzeczowych zapytań z podaniem pełnych danych kontaktowych nadawcy. Z wyżej podanej liczby spisywanych jest ok 10 - 15 umów. Ponad połowa klientów nie jest szczególnie zainteresowana naszą ofertą czy choćby pełną prezentacją dla klienta - skoro pan się tym zajmuje to mamy do pana zaufanie więc spisujemy umowę bo szkoda czasu!!!!!!! Ja akurat mam we krwi przyłożenie się do pracy pomimo, ze nie robię hollywoodzkich produkcji. Teraz wyobraźmy sobie tych samych klientów podpisujących umowy z "firmami" dla których liczy się tylko kasa a sztuka filmowania, kultura osobista, odległe terminy oddania materiałów to rzecz najmniej istotna. Więc nie dziwmy się, że powstają takie posty, który wspólnie z Państwem czytaliśmy.
Sprawa kolejna - tzw "hurtownie foto-video"! Ktoś bardzo obrotny zakupił 5 kamer video, 5 lustrzanek, 1 - 2 komputery z pirackim oprogramowaniem do "składania filmów" i obróbki zdjęć. Gdy zbliża się sobota "zlatują się do niego" zupełnie przypadkowi ludzie, którym wręcza kamerę bądź aparat wraz z adresem gdzie mają uwiecznić ślub i wesele. Rano przy zwrocie sprzętu dostają po 200 - 300 zł i wszyscy są szczęśliwi! Wszyscy z wyjątkiem klientów bo ten materiał z ich uroczystości trzeba jakoś złożyć, zmontować, obrobić. Ja przy montażu jednego wesela spędzam przed komputerem ok 40 godzin i nie jest to film specjalnie wypasiony!!!! Klient utrzymuje gotowy materiał max do 3 tygodni. A pan hurtownik montując samemu (przecież nie da nikomu zarobić) z każdej soboty 5 filmów i 5 fotoreportaży kiedy wyjdzie na prostą z terminami? A trzeba brać "wszystkie zlecenia jak lecą aby nie dać zarobić konkurencji bo sezon ślubny krótki - od kwietnia do listopada. Więc jak długo czekają na film lub zdjęcia Młodzi co ślub brali pod koniec sezonu? Sympatyczni ludzie, którzy przynieśli taki film do totalnej poprawki powiedzieli, że 8 (słownie: osiem) miesięcy. I to jeszcze po licznych ponagleniach!! Wnioski wyciągnijcie Państwo sami.
Temat kolejny - koniecznie na prezentacji w firmie poproście o pokazanie fragmentów kilku wesel z ostatniego okresu i najlepiej sami grzecznie zapytajcie o możliwość "przerzucania" pilotem kolejnych fragmentów filmu. Nawet laik zorientuje się po np. 3 fragmentach filmu czy jest to dzieło tej samej firmy. Wyobraźcie sobie Państwo sytuację, że od moich krewnych od których otrzymałem zaproszenie na wesele jako gość dowiedziałem się, że pan XYZ na prezentacji pokazał im film weselny mojego autorstwa a jednymi z uczestników tego wesela była w/w para!!! Dla mnie to wyróżnienie, że akurat mój film jest prezentowany jako demo:) Sprawa jest wyjaśniana sądownie a o wyniku zainteresowanych poinformuję!
Przy spisaniu umowy nie bądźcie kozłami ofiarnymi - upomnijcie się o wpis o karach za każdy dzień zwłoki!!! Płaccie pozostała kwotę dopiero przy odbiorze!!! Mi też mając kasę w kieszeni nie zawsze się spieszy:P Nie odbierajcie materiałów w pośpiechu - poświęcicie na to min pół godziny
Dlaczego dołączyłem do tego wątku? W interesie wielu firm weselnych, którzy naprawdę profesjonalnie podchodzą do swojej pracy a ich filmy czy zdjęcia to prawdziwe perełki. Ludzie o których pisałem wyżej nie są dla nich konkurencją - są plagą, która psuje opinię o usługach video w myśl zasady "widziałam trzy filmy z wesel więc na swoim weselu już nie chcę kamery - mam dość". Wujek porobi filmiki i zdjęcia komórką i wyjdzie tak samo i wiele taniej!
Niedawnym oraz przyszłym Młodym Parom życzę wszystkiego co najlepsze ich spotkać może oraz samych dobrych życiowych wyborów:)
Tak to jest jak się bierze 'firmy' które biorą każdy termin jak leci, nie biorąc pod uwagę tego , że mając ślub tydzień w tydzień ciężko jest obrobić materiał (porządnie).
Nie będę się tutaj reklamować, ale dla nas obrobienie materiału klientów to priorytet, a nie praca dorywcza obok pracy na pełny etat. Nasi klienci nie czekają na materiał dłużej niż 30 dni (w wniesieniem swoich uwag), a zwiastuny ślubne umieszczamy już w ciągu max. 7 dni od dnia ślubu na FB.
Przestrzegam więc Młode Pary przed wyborem 'rozchytywanych' zespołów foto&film, które jadą już tylko na opinii klientów sprzed lat :)
Powodzenia
Nie będę się tutaj reklamować, ale dla nas obrobienie materiału klientów to priorytet, a nie praca dorywcza obok pracy na pełny etat. Nasi klienci nie czekają na materiał dłużej niż 30 dni (w wniesieniem swoich uwag), a zwiastuny ślubne umieszczamy już w ciągu max. 7 dni od dnia ślubu na FB.
Przestrzegam więc Młode Pary przed wyborem 'rozchytywanych' zespołów foto&film, które jadą już tylko na opinii klientów sprzed lat :)
Powodzenia
mieliśmy wesele w sierpniu 2013 i dalej zero kontaktu. Czy ktoś ma jakiekolwiek informacje? Bądź jakiś numer telefonu/maila pod którym można uzyskać jakieś informacje? Kurcze co to jest za problem zadzwonić do ludzi i wyjaśnić sytuację? cześć osób pewnie chciałaby dostać chociażby materiał nieobrobiony? żeby mieć jakąkolwiek pamiątkę :-(
Ja miałem wesele w czerwcu 2013 roku i do tej pory nie mam z niego filmu. Najpierw nie można było się z tą firmą skontaktować a po prawie roku odezwali się sami. Zadzwonił jakiś koleś i powiedział, że ich szef poważnie zachorował dlatego nie było kontaktu z ich strony (tylko, że nie podpisywałem umowy z szefem a firmą; tylko szef potrafi dzwonić po klientach i obrabiać wideo? no ale trzeba być człowiekiem). Podsumowując w maju b.r. po prawie roku odezwali się no i na tym jak na razie koniec. Kontakt znów się urwał. Mijają prawie 3 miesiące. W sumie 14 miesięcy od wesela a filmu brak.
Do "Marta" i "kla": macie jakiś kontakt z tą firmą? Bo na moje telefony nie odpowiadają a mówili, że zadzwonią (udało mi się dodzwonić do pracownika beststudio kilka dni temu) a do tej pory nic. Mój mail: robertmurawski1@gmail.com. będę wdzięczny jak ktoś z Was coś napisze. Może coś wspólnymi siłami uda się zdziałać. Pozdrawiam.
Napisałem do nich wiadomość na facebook'u i skomentowałem tą samą wiadomością zdjęcia. Skutek taki, że dzisiaj nie mogę ich tam już znaleźć... Nie poleca firmy. Będę próbował dochodzić swoich roszczeń sądownie. Może jakiś pozew zbiorowy? Nie wiem czy takie coś jest możliwe jeśli chodzi o taką sprawę. Jeśli ktoś chciałby się skontaktować w sprawie tej firmy lub ma jakieś informacje o nich to proszę do mnie napisać na maila: robertmurawski1@gmail.com. Będę wdzięczny za pomoc. Pozdrawiam.
Ja mam kilka numerów, jeden tylko odpowiada (ten ostatni) ale i tak pewnie nic nie załatwisz bo mi obiecywał że porozmawia z Panem Michałem (właściciel firmy) i nie zrobił tego, przez tydzień nie odbierał telefonów. W końcu skonsultowałem się z prawnikami i wysłałem do nich pismo wzywające do wywiązania się z umowy. Oto numery które posiadam, próbuj może Ci się uda:
- 515 317 221
- 515 317 221