Odpowiadasz na:

Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 44

Wogóle sobie nie radzę z nieposłuszeństwem mojego syna.Tak jak napisała Daga ani prośbą,ani grośbą,czy powiem spokojnie czy się wydrę to i tak ma głęboko,chociaż jak wrzasnę to czasem usłucha,ale... rozwiń

Wogóle sobie nie radzę z nieposłuszeństwem mojego syna.Tak jak napisała Daga ani prośbą,ani grośbą,czy powiem spokojnie czy się wydrę to i tak ma głęboko,chociaż jak wrzasnę to czasem usłucha,ale rzadko,a już myślałam że tylko mój nie słucha...

Co do upałów...jest ciężko,w domu 29 stopni,okno w pokoju zamknięte,bo raz że to i tak nic nie daje,a dwa hałas od samochodów okropny,szczególnie jak 5 razy dziennie jeżdzą karetki.
Na spacery to tylko w póżnych godzinach popołudniowych,inaczej nie da rady.W niedzielę siedzieliśmy sami z Matim cały dzień w domu,po południu wyszłam z nim do parku koło domu,niby tam cień,ale ja myślałam że zaraz zemdleje,głowa bolała na maksa i nie było czym oddychać więc zaraz zawineliśmy do domu spowrotem.
Wczoraj byłam z nim na plaży,bawił się z dziećmi nad brzegiem w wodzie,noi tam było przyjemnie,za to umęczyłam się z nim strasznie,co chwila on do wody się wybiera,albo idzie gdzieś nie patrzy gdzie ja jestem,noi co chwila zmieniał kolegów i zabawki:)A jak w pobliżu akurat nie było dzieci bawiacych się,to już Mati znudzony,marudzi,nie wie co ma robić i łazi bez sensu:)Jedna babka mi wczoraj powiedziała takie dziecko ruchliwe to skarb,doceni to Pani póżniej,fakt-on wdał się we mnie a ja od małego musiałam i dawałam sobie radę ze wszystkim sama,za to mój brat(temperament mamy) taka pierdoła co nie umie sprawy w urzędzie załatwić i wogóle jego myślenie jest gdzieś daleko z tyłu.Mój ojciec to też bardzo energiczna osoba,nie usiedzi w jednym miejscu na dłużej,zresztą jak ja,dlatego bardzo mi poskwiera siedzenie w domu z małym,chcę do pracy!!!Do ludzi!!!

zobacz wątek
16 lat temu
ania27

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry