Odpowiadasz na:

Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 44

Hey hey dziewczyny. Te upały mnie wykończą, w dodatku ciągle mnie boli gardło, więc pewnie jakieś pozostałości po chorobie ostatniej. Zwariować można.
Ł. nadal nie pracuje, ale już się na... rozwiń

Hey hey dziewczyny. Te upały mnie wykończą, w dodatku ciągle mnie boli gardło, więc pewnie jakieś pozostałości po chorobie ostatniej. Zwariować można.
Ł. nadal nie pracuje, ale już się na ten temat rozpisywać nie będę bo szkoda moich nerwów.

Lena mi się właśnie obudziła, podeszłam żeby ją położyć a ta ma całe włosy mokre, prawie jakby z kąpieli wyszła. Tragedia. Aż z ciekawości podeszłam do termometru a ja w domu 33 stopnie mam :/.

Z tą grzecznością Leny u nas też różnie :). Wie, że czegoś jej nie wolno, jak jej mówię nie wolno, albo pokaż nu nu nu, to pokazuje. Rozumie, ale próśb moich nie spełnia :). Albo udaje, że jest grzeczna, a za chwilę widzę ją spowrotem siadającą na kocie albo wdrapującą się na obrotowe krzesło :). Czasami jak coś kombinuje, to patrzy na mnie, udaje, że nic się nie dzieje, a z tyłu ręką majsterkuje co sobie zaplanowała :). Przy okazji ucieka gdzie tylko może, za rękę chce chodzić rzadko, a żeby za mną poszła muszę iść przed siebie i mówić że idę do domu :).

A powiedźcie mi, czy Wasze dzieciaczki zaczynają już mówić zdaniami? Albo kilka słów pod rząd? Bo moja Lena tylko pojedyncze słowa mówi. Powie PIĆ, ale już daj pić nie :). powtarzam jej co chwilę jakieś zbiory słów żeby może załapała, ale narazie gadać zdaniami nie chce :). Chyba, że po swojemu, to może siedzieć i nawijać non stop, tyle, że ja nie wiele z tego rozumiem ;)

zobacz wątek
16 lat temu
Sylwia_

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry