Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 44
Nie mam pojęcia :D Ze względów praktycznych lepiej by było, żeby to była panna, bo ubranka, wspólny pokoik itd. Ale przez Maryśkę, która głaska brzuch i mówi ciągle "jasiu w brzusiu u mamusi" to...
rozwiń
Nie mam pojęcia :D Ze względów praktycznych lepiej by było, żeby to była panna, bo ubranka, wspólny pokoik itd. Ale przez Maryśkę, która głaska brzuch i mówi ciągle "jasiu w brzusiu u mamusi" to myślę o tym maluchu jak o Jasiu :)
Młoda pokazała się dość szybko, zobaczymy jak będzie teraz.
Kurcze, kupiłam sobie dzisiaj trzy paczki żelek i już drugą kończę :D
zobacz wątek