Odpowiadasz na:

Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009 - 45

Cześć
karola, współczuję tej akcji z kupą, bo na prawde po czymś takim to nie wiesz co najpierw łapać i wycierać. Spróbuj z nakładką, może się uda. I cierpliwości! wiem, że łatwo mówić, ale... rozwiń

Cześć
karola, współczuję tej akcji z kupą, bo na prawde po czymś takim to nie wiesz co najpierw łapać i wycierać. Spróbuj z nakładką, może się uda. I cierpliwości! wiem, że łatwo mówić, ale nie wiem co innego mogę poradzić.
Co do planów podwójnego macierzyństwa, to tak, ja już dawno chciałam, ale ta przeprowadzka do Gdyni troche mnie powstrzymała. Ale teraz to tak koło kwietnia chcemy zacząć. Z Adriano za pierwszym razem się udało, mam nadzieję, że i teraz też tak pójdzie.
mr1983, a może znasz jakiegoś ginekologa, który pracuje w szpitalu redłowskim i możesz mi polecić?
Ja mieszkam w okolicach tego szpitala i myślałam o porodzie właśnie tam. Czytałam troche w necie o tym szpitalu, jedni piszą dobrze drudzy źle, ale tak zawsze jest. A jak się ma gina ze szpitala to zawsze lepiej. Początkowo myślałam żeby rodzić tam gdzie Adriano rodziłam, bo jestem bardzo zadowolona, ale chyba nie da się tego łatwo zorganizować.
A teraz mam pytanie jeszcze z innej beczki: w czym pierzecie ciuszki, głównie chodzi mi o odplamiacz, bo nasze ciuszki są jak dalmatyńczyk w kropki i nie mogę ich doprać.

zobacz wątek
15 lat temu
amoruccia

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry