Odpowiadasz na:

Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009-47

Cześć Dziewczęta:)
My już po przeprowadzce wreszcie. Ten dzień był mega tragiczny, wszystko od rana szło nie po naszej myśłi i nie tak jak zaplanowaliśmy. Ale było, minęło i jest teraz ok.... rozwiń

Cześć Dziewczęta:)
My już po przeprowadzce wreszcie. Ten dzień był mega tragiczny, wszystko od rana szło nie po naszej myśłi i nie tak jak zaplanowaliśmy. Ale było, minęło i jest teraz ok. Mieszkamy sobie w Pruszczu i w sumie mi się tu podoba. Tylko nikogo tu nie znam i znów nie mam do kogo się odezwać. Ale liczę, że nie długo poznam. Lokal też już ruzył i mam nadzieję, że jakoś się będzie kręcił. Adriano bardzo zadowolony z nowego przedszkola. Pierwszego dnia wszedł, zdjął buty, dał pani rączkę i już go nie było. A teraz to juz tam pędzi, tak samo jak było w Gdyni. I jest to samo, żeby z niego wyjść. A nawet gorzej, bo tam miał koleżanke z którą za rączke wychodził a tutaj na razie nie ma i jest mega płacz jak trzeba iść do domu. Normalnie aż mi wstyd tak beczy. Kurcze, jakby było mu źle z nami w domu.
Martha, super że Majcia zaakceptowała bez problemu nowe przedszkole. Coś wiem na temat tego stresu jak będzie w nowym miejscu:)
Karola, wiedziałam że będziesz zadowolona z podjętej decyzji. Masz chwilke dla siebie, dla maleństwa i mała zadowolona. Więc wszystko gra:)
ania, myślę, że dasz rade przyzwyczaić się do nowego życia. Pewnie na początku nie będzie łatwo, bo i język i cała reszta. Ale będzie dobrze, zobaczysz. Czasami człowiek podejmuje decyzje nawet wbrew sobie, a późńiej okazuje się że to była super decyzja. Ja od kiedy poznałam mojego męża to wciąż się przeprowadzamy i szukamy naszego miejsca na świecie. Teraz jest ciężko bo z małym dzieckiem to i bez przeprowadzki jest nie łatwo. Ale głowa do góry, będzie dobrze. I nie zapominaj o nas.
Miłego weekendu!

zobacz wątek
15 lat temu
amoruccia

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry