Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009-47
Ammorruccia - gratuluję przeprowadzki i lokalu!!! Fajnie, że macie to już za sobą, napewno lekkio nie było ale najważniejsze, że Adriano się zaklimatyzował w nowym przedszkolu - zuch chłopak:). rozwiń
Ammorruccia - gratuluję przeprowadzki i lokalu!!! Fajnie, że macie to już za sobą, napewno lekkio nie było ale najważniejsze, że Adriano się zaklimatyzował w nowym przedszkolu - zuch chłopak:).
Maga - co do relacji to dalej bez zmian w sensie Majka super czuła dla braciszka, też czasem trochę się z nim pobawi, też mega się do niej cieszy:) fajowe to jest:) no oczywiście włosy jak tylko w zasięgu rączki to wyrywa, zaczepia ją, ciągnie:)
Pocieszę Cię, że u nas też nocki niezbyt fajne, i tak nie chcę narzekać bo jest dużo lepiej niż było, często zdarza się, że budzi się raz na jedzenie - a to już sukces - ale w różnych godzinach, raz to jest 24, raz 2, raz 3, różnie, rano to 6-7 pobudka i koniec spania - już nie zaśnie ale tu akurat wszystko mi jedno bo Majka też wstaje koło 6:(:(:(, te typy tak mają:) no a teraz właśnie "zasnął" o 20 i non stop do niego biegam bo chyba mu drugi ząb wychodzi i ciągle się wierci i popłakuje:(.
Za to w dzień potrafi spać jak anioł, po 2-3 godziny, na dworzu to już wogóle jak nic mu nie dolega więc nadrabia wtedy.
A jak wasze przedszkolaki z chorobami - dużo u was tego?
zobacz wątek