Re: STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 2009-47
Cześć Mamusie
Oj bardzo u nas cicho, już w ogóle nie ma naszej grupki z 2009.
Karola, ja przy końcówce dwupaku, ciężko mi jak diabli, brzuchol dużo większy niż z Adriano. No ale...
rozwiń
Cześć Mamusie
Oj bardzo u nas cicho, już w ogóle nie ma naszej grupki z 2009.
Karola, ja przy końcówce dwupaku, ciężko mi jak diabli, brzuchol dużo większy niż z Adriano. No ale jeszcze ze 3 tyg i będę w pojedynke. czekam już na ten moment bo wszędzie zawadzam tym brzuchem.
Adriano tez w przedszkolu, tyle że on w starszakach ale on poszed wcześniej do przedszkola i to dlatego. w sumie wszystko u nas ok, Adriano czeka na dzidziusia i na razie bardzo się cieszy. ciekawe jak to będzie później.
Kurcze, karola musimy się jakoś spotkać. ja niestety nie ogarnełam jazdy samochodem do końca bo po prostu z tym brzuchem nie jest mi wygodnie za kierownicą. a do tego przez brzuch jestem odsunięta od pedałów i do nich prawie nie dostaje:( No i pewnie też troche mi chęci zabrakło. Ale obiecuję sobie, że powrócę do tematu po porodzie.
Dziewczyny, odezwijcie sie co jakiś czas. Będzie miło wiedzieć co u Was i Maluchów.
Pozdrawiamy!
zobacz wątek