Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****
no właśnie znów pogoda do d... a jeszcze tak piździ na tym Suchaninie, że znów będzie mi wózek zwiewało... nie wiem czy dziś wyjdę, może balkon dziś wystarczy. Zresztą jestem padnięta, po tej...
rozwiń
no właśnie znów pogoda do d... a jeszcze tak piździ na tym Suchaninie, że znów będzie mi wózek zwiewało... nie wiem czy dziś wyjdę, może balkon dziś wystarczy. Zresztą jestem padnięta, po tej szczepionce Majka była strasznie marudna... no i w nocy się kręciła, stękała, bez smoka nie dało rady, wypadał co chwile... ehhhh
Chyba pójdę w jej ślady i pośpie troszkę...
zobacz wątek