Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****
no właśnie chyba ze spaceru nici, raz słonko raz ulewa, jak juz się zdecydowałam żeby choć na chwilkę wyjść to się rozpadało, jak mała zasnęła to wyszło słonko... ehhhh, dziś będzie jej musiał...
no właśnie chyba ze spaceru nici, raz słonko raz ulewa, jak juz się zdecydowałam żeby choć na chwilkę wyjść to się rozpadało, jak mała zasnęła to wyszło słonko... ehhhh, dziś będzie jej musiał wystarczyć wypad do "kerfura" na zakupki...
zobacz wątek