Odpowiadasz na:

Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****

No to teraz ja się wypowiem:Jestem szczęśliwa,bo mam kochanego męża,wspaniałego syna i jesteśmy zdrowi,cała reszta nie liczy się tak bardzo jak udana,kochająca się rodzina.Moi rodzice rozeszli się... rozwiń

No to teraz ja się wypowiem:Jestem szczęśliwa,bo mam kochanego męża,wspaniałego syna i jesteśmy zdrowi,cała reszta nie liczy się tak bardzo jak udana,kochająca się rodzina.Moi rodzice rozeszli się jak byłam bardzo mała i wychowałam się z ojcem,który był dla mnie wszystkim ale bardzo mnie zawodził,dlatego teraz jestem w pełni szczęśliwa że mam upragnioną kochającą się rodzinę(kiedyś będzie nas więcej).Natomiast nie jestem szczęśliwa w życiu zawodowym bo nie mam pracy(tak wyszło)ogólnie wszędzie gdzie pracowałam,to były porażki,nie mogę pracować w zawodzie bo nie mam doświadczenia a wszyscy tego wymagają więc chwytałam się wszystkiego co mogłam aby pracować i zarabiać,szukając pracy z ogłoszeń z gazety to wiadomo że można sie póżniej rozczarować.Po trzecie chcielibyśmy z mężem mieć już swoje mieszkanie,nadal wynajmujemy i kasa idzie w błoto.Co zrobić?takie życie w Polsce naszej kochanej,może kiedyś uda się stąd wyjechać...Narazie nie mam ustabilizowanej sytuacji materialnej i to mnie najbardziej trapi,ale ogólnie jestem bardzo szczęśliwa,przecież największe szczęście już mnie spotkało,wydałam syna na świat i bardzo go kocham,męża również a kochać i być kochanym to wielkie szczęście.

Piernik,ja takich motyli nie miałam wogóle,moja miłość zaczęła się zupełnie inaczej,ale to już inny temat.

zobacz wątek
17 lat temu
ania27

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry