Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****
hej,
agnesik - to faktycznie przykra przygoda z tym mandatem
ania - u nas pediatra tylko "naocznie" stwierdziła ze Natalka ma skazę, Mała była wysypana na buźce (czerwone kropki...
rozwiń
hej,
agnesik - to faktycznie przykra przygoda z tym mandatem
ania - u nas pediatra tylko "naocznie" stwierdziła ze Natalka ma skazę, Mała była wysypana na buźce (czerwone kropki zlewające sie w plamy, suchość skóry na policzkach i za uszkami), zadnych badan nie robilismy. Nasza pani pediatra ma specjalizację z alergologii wiec mysle ze zna sie na tym i wie co robi. Od miesiaca juz nie mamy z tym problemu, chyba już jej to "przeszlo", wprowadzilam mleko do mojej diety i Małej juz nic nie uczula. Pediatra nie wspominała o tym, zeby później wprowadzic dodatkowe pokarmy.
zobacz wątek