Odpowiadasz na:

Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****

takie fajne pytanie o "szczęściu" zadałam a przez ostatnie 2 dni nie mam czasu sama na nie odpowiedzieć i napisać jak to jest u mnie. Ale postaram się nadrobić to jutro, potrzebuję natchnienia i... rozwiń

takie fajne pytanie o "szczęściu" zadałam a przez ostatnie 2 dni nie mam czasu sama na nie odpowiedzieć i napisać jak to jest u mnie. Ale postaram się nadrobić to jutro, potrzebuję natchnienia i więcej niż 5 minut.
Majka z przyjemnością wcinała już kaszkę z bananami i z jabłuszkami - obie Jej smakują i żadnych efektów ubocznych nie było. A wcina aż jej się uszy trzęsą - 150ml na raz potem pięknie odbija i lulu nie tak jak przy mleczku, że 120ml potrafi mi w godzinę jeść ehhhhh.
Wczoraj przyszedł do nas leżaczko - bujaczek i to jest rewelacyjna sprawa:) Mała śmiechowe minki robi i duże oczy jak jej wibracje włączę:):):) W poniedziałek kupie jej jakiś słoiczek z warzywkami lub zubkę - zobacze. Bujaczek będzie jak znalazł do karmienia.
I rzeczywiście to parwda, że jak zje na noc kaszkę to nie wydłuża to czasu spania - szkoda.
Dobranoc!! Spokojnej nocki wszystkim Wam życzę:)

zobacz wątek
17 lat temu
Martha

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry