Re: **** STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE 32 ****
no to i czas na mnie
kurcze, musze sie zastanowic nad tym szczesciem.
moge powiedziec ze jestem szczesliwa, no moze z malymi przerwami jak mi dzieci choruja, ale czegos i tak mi...
rozwiń
no to i czas na mnie
kurcze, musze sie zastanowic nad tym szczesciem.
moge powiedziec ze jestem szczesliwa, no moze z malymi przerwami jak mi dzieci choruja, ale czegos i tak mi brakuje.
moze dlatego ze zawsze stawialam sobie jakis cel, a teraz ten cel jest albo przyziemny , np. zaplanowanie i organizacja wakacyjnej wycieczki, albo wrecz abstrakcyjny: np. jak juz podrosna to zrobie drugi fakultet - hehe marzenie chyba.
Wiem jedno, teraz jak mam dwoje dzieci, mam meza ktorego kocham nad zycie i mam rodzine i tak naprawde teraz w zyciu liczy sie dla mnie tylko ZDROWIE. Reszte mozna kupic :) :) :)
Mysle ze moje zycie obraca sie wokol rodziny i tak juz zostanie na dluuuugo, i musze przyznac ze dobrze mi z tym :)
hahaha i wlasnie do mnie dotarlo- jestem kura domowa hahahaha do czasu powortu do pracy moge sie tak z duma nazywac :)
Martha - Jacki to najfajniejsze chlopaki na swiecie ! i pamietaj, nie warto siebie obwiniac za cokolwiek, wazne jest aby nie siedziec z zalozonymi rekami a dzialac ! Trzymam kciuki za psychologa- to bardzo dobry pomysl!
zobacz wątek