Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****1***
hej,hej
Iza nadal w szpitalu, bo mała ma żółtaczkę - jest na lampach,ale trzymajmy kciuki,aby jutro już wyszły, bo nie ma jak to bycie w domu.
Ja lecę szykować obiad, bo...
rozwiń
hej,hej
Iza nadal w szpitalu, bo mała ma żółtaczkę - jest na lampach,ale trzymajmy kciuki,aby jutro już wyszły, bo nie ma jak to bycie w domu.
Ja lecę szykować obiad, bo za dwie godziny budzenie, znów karmienie, a potem na spacerek......z maluchem, dziś idziemy kupić specjalny gips, aby zrobić odlew jej stopki...chyba oboje na tym punkcie szalejemy - i zrobimy sobie właśnie taka małą stópkę, która z dnia na dzień robi się coraz większa.
zobacz wątek