Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***
Ja też zaczynam się martwić czy mi starczy pokarmu by mojego glodomorka wykarmic. Muszę go przystawiać do obydwu piersi podczas jednego karmienia...piersi wcale nie są nabrzmiałe czy wypełnione...
rozwiń
Ja też zaczynam się martwić czy mi starczy pokarmu by mojego glodomorka wykarmic. Muszę go przystawiać do obydwu piersi podczas jednego karmienia...piersi wcale nie są nabrzmiałe czy wypełnione pokarmem po brzegi...zaczęłam znowu pić herbatkę laktacyjną, tak na wsparcie :)
Jesli chodzi o trzymanie diety to ja przestałam być nadmiernie ostrożna. Maks świetnie toleruje wszystko co zjem więc codziennie mogę sobie pozwolić nawet na pasek czekolady :) jestem uzalezniona od słodkiego tak więc cieszę się że nie musze sobie odmawiac.
zobacz wątek