Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***
Moja Ania też ma jazdy do matczynnego mleka,więc dwa razy dziennie herbata laktacyjna FITO-MIX i dużo wody a raczej rozcieńczonego soku jabłkowego i na razie malej nie brakuje,
Jutro...
rozwiń
Moja Ania też ma jazdy do matczynnego mleka,więc dwa razy dziennie herbata laktacyjna FITO-MIX i dużo wody a raczej rozcieńczonego soku jabłkowego i na razie malej nie brakuje,
Jutro odwiedzi mnie położna środowiskowa - w końcu! po miesiącu. Ale z tonu jej głosu przez telefon wywnioskowałam że jest sympatyczna, więc ok, pogadam sobie z nią. A w piątek ważny dzień - usg bioderek!
zobacz wątek