Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***
a jak tam "śpioszki"styczniowe i lutowe minęła wam nocka?ja miałam budzik na 4 nastwiony bo mała jadła prawie o 24 a mała wstała o 3:54 beka:)no i nie musiałam meczyc piersi laktatorem:)ładnie...
rozwiń
a jak tam "śpioszki"styczniowe i lutowe minęła wam nocka?ja miałam budzik na 4 nastwiony bo mała jadła prawie o 24 a mała wstała o 3:54 beka:)no i nie musiałam meczyc piersi laktatorem:)ładnie sciagneła ,ulała jak zawsze i poszła spac po 20 minutach meczarni:(.....KIEDY TEN REFLUKS MINIEEEEEE????!!!!!!!!!AAAAAA!!!!!!.....
dzis mąż jedzie po wyniki hormonów małej po 13..a ja w stresie bede siedziała do tej pory;/
zobacz wątek