Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***
Asi doskonale Cie rozumiem..to jakas paranoja z tymi wysypkami:)najlepiej to nic nie jesc wtedy nic nie wyskoczy!a powaznie to ja bede odstawiała produkty takie mocno alergogenne a reszte juz bede...
rozwiń
Asi doskonale Cie rozumiem..to jakas paranoja z tymi wysypkami:)najlepiej to nic nie jesc wtedy nic nie wyskoczy!a powaznie to ja bede odstawiała produkty takie mocno alergogenne a reszte juz bede jadła bo to bez sensu....małej teraz schodzi wysypka ale jak sie pojawi ide do lekarza bo sama nie chce wchodzic w diety ktore moga nie tylko mi zaszkodzic ale i małej...choc teraz zauwayłam ze 90% lekarzy najlepije by wprowadzało mleko sztuczne i kazda wysypka to "skaza białkowa"..ehh ale mam nadzieje ze trafie na dobrego alergologa
zobacz wątek