Re: ****STYCZNIOWE I LUTOWE MAMUSIE****2***
wyczytalam w necie, ze takie krostki na buzi to wysypka hormonalna i sama musi przejsc, niestety wiekszosc pediatrow zwala to na nabial jadany prze matke, ewentualnie na detergenty...
...
rozwiń
wyczytalam w necie, ze takie krostki na buzi to wysypka hormonalna i sama musi przejsc, niestety wiekszosc pediatrow zwala to na nabial jadany prze matke, ewentualnie na detergenty...
zobacz wątek