Widok
Ja swoją kupiłam wczoraj w Livii w Gdańsku :) byłam tam drugi raz i jestem bardzo zadowolona. Pani Julia i Pani Ida (właścicielka) miłe, szczere, uśmiechnięte i bez problemowe. Wszystko wyjaśnią, doradzą i sprawią, że wybieranie sukni staje się czystą przyjemnością. Wczoraj byłam w Livii dwa razy i za każdym razem mogłam przymierzyć suknię, którą finalnie kupiłam. Nikt nie patrzał na mnie jak na wariatkę ;) Kupiłam suknię z wyprzedaży, umowa została spisana, wszystko jest w niej zawarte - ile co kosztuje, co w gratisie, że suknia zostaje w salonie, kiedy odbiór.
Jeżeli miałabym komuś polecać salon, to na pewno Livię! I teraz mają super wyprzedaże :)
Jeżeli miałabym komuś polecać salon, to na pewno Livię! I teraz mają super wyprzedaże :)
Ja zdecydowałam się na sukienkę w Elizabeth Passion :) też trafiłam na super ofertę, bo aktualnie jest wyprzedaż. Dwie godziny po tym, jak wyszłam z salonu, zadzwoniłam czy mogę jeszcze raz wrócic i przymierzyć sukienkę i już wtedy wiedziałam że to jest to :) Warto było wziąć dzień urlopu i poszukać idealnej sukienki w rozsądnej cenie:)
Umowa spisana, suknia będzie czekać na mnie w salonie, pierwsze przymiarki w kwietniu.
Jesli chodzi o sam salon, to jak najbardziej polecam, 01.09 zaczęły się wyprzedaże - bez problemu mozna kupić suknię salonową poniżej 1,5tys, a nową za ok 2,5tys. Duży plus za to, że wolno robić zdjęcia.
Umowa spisana, suknia będzie czekać na mnie w salonie, pierwsze przymiarki w kwietniu.
Jesli chodzi o sam salon, to jak najbardziej polecam, 01.09 zaczęły się wyprzedaże - bez problemu mozna kupić suknię salonową poniżej 1,5tys, a nową za ok 2,5tys. Duży plus za to, że wolno robić zdjęcia.
Ja mam za sobą kilka wizyt w salonach w Gdyni.
Agnes - obsługa niezbyt uprzejma. Duży wybór sukien, ale nic nie przypadło mi do gustu, modele oklepane, mało zróżnicowane. I w rzeczywistości wyglądają gorzej niż na zdjęciach.
Maxima- suknie zupełnie nie w moim stylu, kiczowate. Aczkolwiek salon przyjemny, obsługa miła i ceny nie są powalające.
Laura Romano - atrakcyjne ceny. Mniej modeli niż w Agnes, ale za to więcej ciekawych modeli zgodnych z trendami, aż trudno wybrać najładniejszą. Chyba właśnie tu wrócę, bo jedna suknia nie daje mi spać:) Obsługa miła i kompetentna.
Celebrity Bridal - ładny salon. Obsługa miła i kompetentna. Suknie ładne w modnych fasonach. Niestety ceny są bardzo wysokie.
Agnes - obsługa niezbyt uprzejma. Duży wybór sukien, ale nic nie przypadło mi do gustu, modele oklepane, mało zróżnicowane. I w rzeczywistości wyglądają gorzej niż na zdjęciach.
Maxima- suknie zupełnie nie w moim stylu, kiczowate. Aczkolwiek salon przyjemny, obsługa miła i ceny nie są powalające.
Laura Romano - atrakcyjne ceny. Mniej modeli niż w Agnes, ale za to więcej ciekawych modeli zgodnych z trendami, aż trudno wybrać najładniejszą. Chyba właśnie tu wrócę, bo jedna suknia nie daje mi spać:) Obsługa miła i kompetentna.
Celebrity Bridal - ładny salon. Obsługa miła i kompetentna. Suknie ładne w modnych fasonach. Niestety ceny są bardzo wysokie.
wg. mnie Marietta to totalna porażka, dziewczyna obsługująca to chyba z łapanki za 900zł brutto pracuje! natomiast w Agnes pełna profeska- z zewnątrz myślałam że wejdę i wyjdę ale salon okazał się strzałem w dziesiątkę! Pani bardzo kompetentna i z kulturą! Byłam jeszcze w Celebrity Bridal ale tam też jakaś pomyłka- Panie to sobie radzą chyba tylko z chłopkami ze wsi w kaloszach (bez urazy) bo takim językiem się posługują :/
Dziewczyny kiedy są wasze śluby, że już szukacie sukienek?
Ja mam w czerwcu i zamierzałam dopiero w styczniu zacząć szukać, ale teraz patrzę, że wszędzie wyprzedaże, do kiedy one trwają?
Ja dzisiaj przejeżdżałam koło Aspeny w Wejherowie i zajrzałam przez szybę z ciekawości (było już zamknięte) i zszokowały mnie ceny widoczne na karnecikach przyczepionych do sukienek 500/700/1000 zł, mają wyprzedaż i "przez szybę" sukienki wyglądały całkiem porządnie, bo te zdjęcia co mają na stronie to nie zachęcają:P Chyba się tam wybiorę, ale wydaje mi się, że to strasznie szybko będzie, że mi się odwidzi za jakiś czas:/
Chociaż z drugiej strony można zaoszczędzić sporo pieniędzy na nowej sukni.
To jak kiedy wasze śluby?;)
A pytanie do wery o salon Laura Romano - patrzę na zdjęcia na ich stronie i tak średnio to widzę, może to przez modelkę:> Jak jakościowo te sukienki się prezentują?
Mam jakieś takie dziwne opory przed kupowaniem takich tanich sukni w małych salonach, że będzie wyglądać kiczowato:/
Ja mam w czerwcu i zamierzałam dopiero w styczniu zacząć szukać, ale teraz patrzę, że wszędzie wyprzedaże, do kiedy one trwają?
Ja dzisiaj przejeżdżałam koło Aspeny w Wejherowie i zajrzałam przez szybę z ciekawości (było już zamknięte) i zszokowały mnie ceny widoczne na karnecikach przyczepionych do sukienek 500/700/1000 zł, mają wyprzedaż i "przez szybę" sukienki wyglądały całkiem porządnie, bo te zdjęcia co mają na stronie to nie zachęcają:P Chyba się tam wybiorę, ale wydaje mi się, że to strasznie szybko będzie, że mi się odwidzi za jakiś czas:/
Chociaż z drugiej strony można zaoszczędzić sporo pieniędzy na nowej sukni.
To jak kiedy wasze śluby?;)
A pytanie do wery o salon Laura Romano - patrzę na zdjęcia na ich stronie i tak średnio to widzę, może to przez modelkę:> Jak jakościowo te sukienki się prezentują?
Mam jakieś takie dziwne opory przed kupowaniem takich tanich sukni w małych salonach, że będzie wyglądać kiczowato:/
Kurcze nie chce mi się latać po salonach i przymierzać.
Narazie mam na oku lisa ferrera w gdyni i first lady w pruszczu, w pierwszym dlatego ze mam blisko i są wyprzedaże, a w drugim jest podobno duży wybór.
Nie mam zamiaru jeździć jeszcze gdzieś, nie wierzę, że wśród kilkudziesięciu sukienek z dwóch salonów nie wybiorę żadnej.
Naprawdę, nie jestem wybredna, większość sukni w stylu rybki mi się podoba, rozmiar i wzrost mam standardowy 36/164, figurę ładną, nieskromnie powiem, że myślę że w większości sukien będę dobrze wyglądać. Niewiem po co tyle jezdzić i szukać niewiadomo czego?
Bardziej się obawiam o to, że zamówię teraz jakąś suknię i zmienię zdanie za parę miesięcy. To naprawdę mega dużo czasu!
Umawiając się teraz na mierzenie kieruję się tylko i wyłącznie przecenami, bo szkoda mi zapłacić ponad 3tys za suknię na jedną noc.
Poza tym nie chce mi się wierzyć, że potrzeba 6 miesięcy na uszycie sukni:> No niewiem, ale może ja się nie znam, w sumie nigdzie jeszcze nie byłam, dlatego pytam:)
Zależy mi na tym, żeby suknia była porządnie uszyta i nie zniszczyła się sama z siebie, czego miałam dwa przykłady na weselach na których byłam jako gość. Na pierwszym pannie młodej odpruło się ramiączko i sama je przyszywałam, na drugim pannie młodej w sukni złamały się na pół druty usztywniające gorset i to na samym początku wesela. Chciałabym uniknąć takich sytuacji.
Narazie mam na oku lisa ferrera w gdyni i first lady w pruszczu, w pierwszym dlatego ze mam blisko i są wyprzedaże, a w drugim jest podobno duży wybór.
Nie mam zamiaru jeździć jeszcze gdzieś, nie wierzę, że wśród kilkudziesięciu sukienek z dwóch salonów nie wybiorę żadnej.
Naprawdę, nie jestem wybredna, większość sukni w stylu rybki mi się podoba, rozmiar i wzrost mam standardowy 36/164, figurę ładną, nieskromnie powiem, że myślę że w większości sukien będę dobrze wyglądać. Niewiem po co tyle jezdzić i szukać niewiadomo czego?
Bardziej się obawiam o to, że zamówię teraz jakąś suknię i zmienię zdanie za parę miesięcy. To naprawdę mega dużo czasu!
Umawiając się teraz na mierzenie kieruję się tylko i wyłącznie przecenami, bo szkoda mi zapłacić ponad 3tys za suknię na jedną noc.
Poza tym nie chce mi się wierzyć, że potrzeba 6 miesięcy na uszycie sukni:> No niewiem, ale może ja się nie znam, w sumie nigdzie jeszcze nie byłam, dlatego pytam:)
Zależy mi na tym, żeby suknia była porządnie uszyta i nie zniszczyła się sama z siebie, czego miałam dwa przykłady na weselach na których byłam jako gość. Na pierwszym pannie młodej odpruło się ramiączko i sama je przyszywałam, na drugim pannie młodej w sukni złamały się na pół druty usztywniające gorset i to na samym początku wesela. Chciałabym uniknąć takich sytuacji.
Ja kupilam suknie w zeszlym miesiacu a slub mam w sierpniu 2015. Jesli chodzi o szycie suknii w 6 miesiecy to nie jest do konca tak , to jest bardziej zarezerwowanie terminu u krawcowych- tak mi pani mowila w salonie.
Teraz sa wyprzedaze sukni z 2014 i jesli dobrze zrozumialam to mozna kupic juz tylko salonowe- przecenione a nowe modele w styczniu beda juz kosztowac. Ja za moja salonowa zaplacilam 2700 a nowa 3700 w tym ze nie bylo juz mozliwosci zamowienia nowej.
Teraz napewno suknie sa tansze o wiele ale pewnie juz mniejszy wybor.
Tez sie balam ze inna suknia mi sie spodoba ale dopoki sie nie przymierzy to niewiadomo bo wiele sukien mi sie podobalo ale nie kazdemu kazdy fason pasuje. Wiec rada taka nie ogladac, nie przymierzac i nie patrzec za czesto na swoja zeby sie nie znudzila;) ja do konca nie wiem jak bede wygladac w swojej bo moja jak narazie jest jak worek a jak sie zwęzi , skroci to bedzie inaczej wygladac:)
Teraz sa wyprzedaze sukni z 2014 i jesli dobrze zrozumialam to mozna kupic juz tylko salonowe- przecenione a nowe modele w styczniu beda juz kosztowac. Ja za moja salonowa zaplacilam 2700 a nowa 3700 w tym ze nie bylo juz mozliwosci zamowienia nowej.
Teraz napewno suknie sa tansze o wiele ale pewnie juz mniejszy wybor.
Tez sie balam ze inna suknia mi sie spodoba ale dopoki sie nie przymierzy to niewiadomo bo wiele sukien mi sie podobalo ale nie kazdemu kazdy fason pasuje. Wiec rada taka nie ogladac, nie przymierzac i nie patrzec za czesto na swoja zeby sie nie znudzila;) ja do konca nie wiem jak bede wygladac w swojej bo moja jak narazie jest jak worek a jak sie zwęzi , skroci to bedzie inaczej wygladac:)
To czy wygląda się kiczowato to zależy od fasonu sukni. Zdjęcia Aspeny czy Laury Romano jak dla mnie są ok, skupiam się na fasonie. Zdjęcia oceniam wybierając fotografa, natomiast kupując suknię chcę zapłacić za jej jakość, a nie umiejętności grafika komputerowego. W Aspenie niektóre fasony trochę przestarzałe, ale parę by się znalazło, co do jakości to nie wiem, bo na żywo nie widziałam.
Natomiast jakością Laury Romano mogłabyś być pozytywnie zaskoczona, widać, że suknie są wypracowane. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam uprzedzeń do małych salonów, wprost przeciwnie. Ciuchy też lubię kupować w małych butikach, bo są oryginalne i często lepsze jakościowo niż sieciówki, nawet Zara pogorszyła się. Produkcja przemysłowa niesie ze sobą cięcie kosztów. Niedawno rozmawiałam z osobą z branży, która mówiła, że jakość np. Pronovias się trochę pogorszyła, w porównaniu z poprzednimi latami. Moja znajoma kupiła w Marietta, zaniosła suknię do czyszczenia, na szczęście do salonu, i okazało się, że koronki są klejone, a nie przyszywane ręcznie. Gdyby oddała do pralni to by pewnie dostała koronkę w osobnym woreczku (!). A często w małych pracowniach poświęca się więcej czasu, choć to też nie reguła. Ja w przyszłym tygodniu idę zamówić w Laura Romano.
Ale jakość sukni trzeba zobaczyć na żywo chodząc po salonach, tego na zdjęciach się nie zobaczy. Życzę udanego wyboru sukni :)
Natomiast jakością Laury Romano mogłabyś być pozytywnie zaskoczona, widać, że suknie są wypracowane. Ja w przeciwieństwie do Ciebie nie mam uprzedzeń do małych salonów, wprost przeciwnie. Ciuchy też lubię kupować w małych butikach, bo są oryginalne i często lepsze jakościowo niż sieciówki, nawet Zara pogorszyła się. Produkcja przemysłowa niesie ze sobą cięcie kosztów. Niedawno rozmawiałam z osobą z branży, która mówiła, że jakość np. Pronovias się trochę pogorszyła, w porównaniu z poprzednimi latami. Moja znajoma kupiła w Marietta, zaniosła suknię do czyszczenia, na szczęście do salonu, i okazało się, że koronki są klejone, a nie przyszywane ręcznie. Gdyby oddała do pralni to by pewnie dostała koronkę w osobnym woreczku (!). A często w małych pracowniach poświęca się więcej czasu, choć to też nie reguła. Ja w przyszłym tygodniu idę zamówić w Laura Romano.
Ale jakość sukni trzeba zobaczyć na żywo chodząc po salonach, tego na zdjęciach się nie zobaczy. Życzę udanego wyboru sukni :)
Cześć dziewczyny, uaktualniam topik:)
Właśnie wróciłam z pierwszej wizyty, tak jak pisałam wyżej odwiedziłam dzisiaj salon Lisa Ferrera i powiem, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
Pani była przemiła, doradzała, pokazywała katalogi, zero zniecierpliwienia, uśmiechnięta, rozmowna, przyniosła suknie, które były w moim typie, ale też proponowała inne, poczęstowała kawą, naprawdę super obsługa.
Salon bardzo ładny, przyjemny.
Sukni przymierzyłam ok. 5 czy 6 sztuk, nie pamiętam dokładnie, bo 3-cia z rzędu zrobiła takie wrażenie na wszystkich, że kolejne jakby nie miały sensu:P Powiem, że na zdjęciu suknia jak suknia, bez szału, ale po założeniu, no po prostiu do mnie pasuje.
Jednak minus oczywiście musi być jakiś, mianowicie cena tej sukni to prawie 4 tys. :/ A salonowa jest za ok 3tys, jednak już zarezerwowana, z tego co zrozumiałam.
A w sumie pojechałam tam, bo na stronie mają jak byk mega wyprzedaże:>
No ale pani mówiła, że w sumie przez cały rok mają różne promocje i będzie mi wysyłać meilowo info na ten temat.
Sama mówiła, żeby się nie spieszyć z decyzją i że trzeba pochodzić, poprzymierzać i przemyśleć, także zero presji.
Zobaczymy, za tydzień odwiedzę chyba tą Laurę Romano na wiczlinie.
Pozdrawiam!
Właśnie wróciłam z pierwszej wizyty, tak jak pisałam wyżej odwiedziłam dzisiaj salon Lisa Ferrera i powiem, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
Pani była przemiła, doradzała, pokazywała katalogi, zero zniecierpliwienia, uśmiechnięta, rozmowna, przyniosła suknie, które były w moim typie, ale też proponowała inne, poczęstowała kawą, naprawdę super obsługa.
Salon bardzo ładny, przyjemny.
Sukni przymierzyłam ok. 5 czy 6 sztuk, nie pamiętam dokładnie, bo 3-cia z rzędu zrobiła takie wrażenie na wszystkich, że kolejne jakby nie miały sensu:P Powiem, że na zdjęciu suknia jak suknia, bez szału, ale po założeniu, no po prostiu do mnie pasuje.
Jednak minus oczywiście musi być jakiś, mianowicie cena tej sukni to prawie 4 tys. :/ A salonowa jest za ok 3tys, jednak już zarezerwowana, z tego co zrozumiałam.
A w sumie pojechałam tam, bo na stronie mają jak byk mega wyprzedaże:>
No ale pani mówiła, że w sumie przez cały rok mają różne promocje i będzie mi wysyłać meilowo info na ten temat.
Sama mówiła, żeby się nie spieszyć z decyzją i że trzeba pochodzić, poprzymierzać i przemyśleć, także zero presji.
Zobaczymy, za tydzień odwiedzę chyba tą Laurę Romano na wiczlinie.
Pozdrawiam!
Nie wiem czy widziałyście, niedawno w DDTVN było o sukniach ślubnych
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/idealna-suknia-slubna-jak-ja-wybrac,141808.html
http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/idealna-suknia-slubna-jak-ja-wybrac,141808.html
Podglądałam parę dni temu ten temat i stwierdziłam, że czas wybrać się poszukać już sukni. Ślub mam we wrześniu 2015. Byłam w 4 salonach i wrażenia są takie: Livia w Gdańsku ma piękne suknie, obsługa bardzo angażująca się i przemiła, Memolia również ma ładne suknie, pani sympatyczna, ale trochę ze znudzeniem podchodzi do klienta. Carmen na Żabiance- pani całkiem ok, suknie dość ładne nieco taniej niż w innych salonach. Miałam dwie faworytki- w Livii i Carmen, natomiast pojechałam jeszcze do First Lady w Pruszczu i to był strzał w 10! Cudowne suknie, przeróżne fasony, dla każdego coś, warunki do przymierzania najlepsze, pani również bardzo miła, a do tego ceny niższe niż w Gdańsku. Mimo, że tylko chciałam pooglądać, to padł ostateczny wybór na First Lady. Naprawdę polecam!
Oglądałam przed wyjazdem do nich suknie na stronce i miałam pare upatrzonych- były niestety tylko dwie akurat w salonie, natomiast zaczęłam przymierzać te, które wcześniej oglądając w necie odrzuciłam, bo w rzeczywistości prezentowały się dużo lepiej. Ostatecznie wybrałam tą, która nie podobała mi się w necie, ale jak przymierzyłam, pani w salonie dołożyła do tego jeszcze dodatki, ja zapytałam czy można by doszyć coś, to okazało się, że mam na sobie najpiękniejszą suknię jaką mogłam sobie wymarzyć! Naprawdę nawet jak coś na pierwszy rzut oka średnio się podoba, to warto przymierzyć i powiedzieć głośno o swoich "ale" pani w salonie, bo ona zawsze coś podpowie i doradzi.
Jeśli chodzi o ceny, to np. ta moja jest ok. 500zł tańsza niż bardzo podobna w innym salonie, poza tym od 1 października ma być wyprzedaż i wówczas cena sukni idzie w dół o ok. 1tys.zł. Ja zdecydowałam się na wypożyczenie, bo cena jest jeszcze bardziej kusząca, a prawdopodobnie będę i tak pierwszą użytkowniczką sukni, ewentualnie drugą, jeśli ktoś przede mną też ją wypożyczy. Panie wypożyczają suknie maksymalnie dwa razy i ta, którą przymierzałam w salonie była właśnie po dwóch wypożyczeniach- zapewniam, że nie było widać żadnej różnicy, poza tym jeśli suknie są wypożyczane, to panie zawsze doszykowują je tak, żeby nie było widać śladów noszenia. Nastawiałam się na zakup sukni do 3tysięcy, a tymczasem będę miała naprawdę piękną suknię razem z dodatkami- bolerkiem, woalką, butami za 2tys.
Jeśli chodzi o ceny, to np. ta moja jest ok. 500zł tańsza niż bardzo podobna w innym salonie, poza tym od 1 października ma być wyprzedaż i wówczas cena sukni idzie w dół o ok. 1tys.zł. Ja zdecydowałam się na wypożyczenie, bo cena jest jeszcze bardziej kusząca, a prawdopodobnie będę i tak pierwszą użytkowniczką sukni, ewentualnie drugą, jeśli ktoś przede mną też ją wypożyczy. Panie wypożyczają suknie maksymalnie dwa razy i ta, którą przymierzałam w salonie była właśnie po dwóch wypożyczeniach- zapewniam, że nie było widać żadnej różnicy, poza tym jeśli suknie są wypożyczane, to panie zawsze doszykowują je tak, żeby nie było widać śladów noszenia. Nastawiałam się na zakup sukni do 3tysięcy, a tymczasem będę miała naprawdę piękną suknię razem z dodatkami- bolerkiem, woalką, butami za 2tys.