Widok

Salony ślubne 2014

Myślę, że czas założyć świeży wątek! Ja wybieram się na przymiarki w przyszłym tygodniu, zaczynam od Celebrity Bridal, Madonny i Lisa Ferrera. Dam znać jak było, a wy dziewczyny napiszcie jakie macie doświadczenia w tej sprawie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W zeszłym tygodniu pojechałam do Madonny, Celebrity Bridal i Elizabeth Passion i jak w Madonnie to przynajmniej pani ma kulturę to w Celebrity pani cały czas rozmawiając ze mną żuła gumę jakby była krową na pastwisku i próbowała wcisnąć jedną sukienkę jakby miała dużą prowizję od jej sprzedaży... Tylko jeśli ktoś ma rozmiar większy niż 38 to do tych dwóch salonów nie ma co jechać, bo nie mają sukienek powyżej 38 rozmiaru. A jeśli chodzi o trzeci salon to mają pełną rozmiarówkę, weszłam tam z ulicy bez żadnego umawiania i zostałam bardzo miło obsłużona i mają naprawdę piękne suknie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja mogę polecić tylko salon Lisa Ferrera. Sympatycznie i bezproblemowo. Tam właśnie zakupiłam swoją suknię :) Czekam, bo w połowie lipca powinna już być gotowa :)

Cenowo też jest znośnie, z kolekcji Lisa Ferrera suknie są za około 2000 zł. Chyba, że szukasz Demetriosa to wtedy już jest trochę drożej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Madonna to porażka! Noszę rozmiar 38/40 i żadna suknia na zamek się na mnie nie zapięła, pani niekompetentna, nie umiała nic doradzić, przy każdej sukni mówiła "no ładnie ale to od pani zależy...".
Zamówiłam jednak u nich suknię bo tylko tam mieli producenta którego chciałam. Obsługa to porażka, krawcowe nie znają się na swojej pracy, nie potrafiły nawet podłożyć materiału. Materiał który trzeba było obciąć został doszyty ręcznie, na moje pytanie dlaczego tak odpowiedziały ze to i tak od wewnątrz i nie widać.
Nie zwęziły gorsetu bo powiedziały że tak ma być! Na pierwszej przymiarce usłyszałam też że nie mogę schudnąc bo w cenie jest tylko jedna przymiarka i jeśli zamierzam zmienić figurę to powinnam przyjść na przymiarki przed samym ślubem - byłam miesiąc przed.
Salon porażka, suknie po odbiorze niosłam do swojej krawcowej na poprawki bo krawcowe z Madonny nie zrobiły tego co chciałam a nie chciałam się kłócić bo po tym co zobaczyłam zwątpiłam w ich umiejętności.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja w sumie się nie naszukałam bo pierwsze miejsce do którego trafiłam to było to:)mianowicie ja kupiłam suknię u Pani Dagmary z Atelier w Sopocie(mieści się w kamienicy), suknie są sprowadzane ze Stanów, bardzo mi się podoba podejście właścicielki , która mimo młodego wieku ma duże doświadczenie i jest przemiła, nie było żadnego problemu z mierzeniem sukienek czy z doradzaniem przez Panią Dagmarę. Suknie są bardzo oryginalne i wyjątkowe , na pewno nie dla osób które chcą kupić byle jaką i najtańszą suknie, niestety za suknie z tego salonu trzeba trochę zapłacić ale według mnie warto:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja w sobotę byłam w trzech salonach: Langori, Beauty i Livi. Langorię polecam z całego serca, dziewczyna młoda, sympatyczna, doradzi, podpowie. Da przymierzyć cokolwiek się chce :) Z tego co się zorientowałam, to na jedną klientkę mają zarezerwowane 1,5h. Teraz mają wyprzedaże. U nich wpadła mi w oko jedna sukienka, która chyba jest moim faworytem :)
Beauty - nigdy więcej tam nie wrócę. Ekspedientka w ciąży na "dzień dobry" zapytała mnie kiedy ślub. Odpowiedziałam, że sierpień przyszłego roku. Zrobiła taką minę, że wiedziałam, że to nie będzie udane oglądanie sukni. I się nie pomyliłam. Dała do przymierzenia te sukienki, które pokazałam, że chciałabym zobaczyć. W przymierzalni nic się nie odzywała oprócz: proszę ukucnąć, założyć szal na głowę, ścisnąć piersi, złapać się w talii. Żadnego większego kontaktu ani zainteresowania. Poza tym zerkała dość często na zegarek. Przymierzyłam chyba z 6 sukienek i żadna z nich, to nie była ta, ani nawet za bardzo się nie podobała. Ekspedientka nic nie podpowiedziała, nie zaproponowała czegoś innego, nie powiedziała w czym ona uważa, że lepiej albo gorzej. Niczego nie zasugerowała. Do tego w salonie jak na rynku. Każdy siedzi i patrzy, dziewczyny w sukniach mijają się tylko od przymierzalni do lustra. Porażka. Na pewno tam nie wrócę. Nawet jakbym tam znalazła moją faworytkę, to znalazłabym inny salon, aby tam ją kupić.
Livia - wspaniała obsługa - Pani Julia. osoba uśmiechnięta, serdeczna i pomocna. Sam salon duży, wygodny, jasny. Przymierzalnia zrobiona z wybiegiem jak dla modelek. Pani Julia zapytała czy coś mierzyłam, co mi się podoba, co bym chciała zobaczyć. Pokazała mi każdą suknię, którą mają. Proponowała różne style, aby porównać czy to, co ja chcę, będzie rzeczywiście najlepsze. Rozebrała trzy manekiny, abym mogłam przymierzyć suknie. W sumie miałam ich na sobie około 18. Pani Julia była bardzo serdeczna, kontaktowa, żartowała ze mną, doradzała, słuchała i rozwiewała wątpliwości. W pewnym momencie, gdy mniej więcej wiedziała co do mnie pasuje, co mi się podoba sama poszła do magazynu i przyniosła jeszcze jedną suknię, która wg Niej mogła mi się spodobać. Spodobała. Znalazłam dla siebie dwie piękne suknie. Każdą z sukni mogłam przymierzać tyle ile chciałam. Chciałabym, aby wszędzie była taka obsługa przyszłych PM. Bez względu na to, kiedy mają ślub, jakie preferencje i jak bardzo są zdecydowane lub i nie co do swojej sukni.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja w sobotę też byłam w dwóch salonach. W Livii i Langorii w Gdańsku. Oba salony, pełen profesjonalizm. W Langorii pani bardzo sympatyczna, pozwoliła mi przymierzyć jedną suknie trzy razy :) Suknie piękne, tam też wybrałam swoją :) W Livii salon dużo większy, dwie przymierzalnie, byłyśmy z pół godziny za wcześnie, ale i tak mogłyśmy bez problemu zacząć mierzyć. Pani też sympatyczna, bardzo profesjonalna, a przede wszystkim pomocna. W Livii mają suknie trochę większe (38,40), każda była na mnie za duża, za to w Langorii mniejsze, chyba też 38, ale każda mierzona była dopasowana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja byłam w Arttrend, Livia, Beauty, Memolia, Celebrity Bridal, Agnes i Lisa Ferrera. Szukałam czegoś niepotwarzalnego i skromnego...co okzało się bardzo dużym wyzwaniem. Nosze rozmiar 36 a Pani w Agnes mi powiedziała, że z takimi bioderkami to raczej luźny dół :) to salon który ma dużo modeli, ale do mnie jakoś nic szczególnie nie przemówiło. Ceny są konkurencyjne. w Lisa Ferrera super miłe Panie, ale zachwycały się absolutnie wszystkim na mnie co dla mnie było nieszczere. W Celebirty Bridal wszysto okej, ale ceny jednak mnie odstraszyły. Jak ktoś ma większy budżet, to polecam:) Arttrend, to była moja największa nadzieja, a okazało się wielkim rozczarowaniem. Pani stwierdziła, że mało co mi pasuje i nie zasłaniała kotary jak stałam w bieliźnie, także robiłam darmowy striptiz, suknie Anna Kara są piękne na zdjęciach, ale na żywo to bardzo przeciętna jakość, Livia bardzo życzliwa obsługa i faktycznie większe rozmiary, duży wybór ale ja dla siebie nie znalazłam. Potrzebowałam trafić do salonu Memolia, żeby dostać takie rady, konkretną konstruktywną krytykę i podpowiedzi, które przyczyniły sie do znalezienia oryginalnej, pięknej sukni. Polecam! Pani, która tam pracuje jest bardzo pomocna, nie zachwyca się wszystkim i prawdziwie doradza.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja kilka salonów odwiedziłam w czerwcu
ślub w przyszłym roku - co chyba było dużym problemem w wielu salonach :( Ale chcę mieć to za sobą, co nowego może się zmienić w sukniach. Albo będę dobrze wyglądała albo nie:)
A więc:
Bianka w Starogardzie - zgadzam się z moją poprzedniczką. Salon PRZEREKLAMOWANY!!!
Beaty nic nie mierzyłam - mina Pani gdy dowiedziała się że ślub w przyszłym roku mówiła wszystko, mi się odechciało
Celebrity Bridal - mnie również nie stać na takie wydatki ale jeśli by się to zmieniło to może nawet bym coś wybrała choć obsługa przez Panią też nie była powalająca
Agnes - Panie bardzo oschłe, duży wybór sukienek ale wszystkie "zwykłe" niestety nie dla mnie
Langoria - na początku zaskoczenie bo salon mały ale jak już dałam szanse sprzedawczyni byłam bardzo zaskoczona. Obsługa przesympatyczna! Z tą Panią rozmawiało mi się prawie jak z koleżanką. Byłam miła, żartowała od czasu do czasu a przede wszystkim była szczera. Jak w czymś wyglądałam nie tak, delikatnie mi argumantowała czemu szybko powinnam zdejmować suknię :) Mam mały biust i duże biodra więc nie łatwo znaleźć coś co by się dla mnie nadawało. Jednej z sukien chyba mogę "powiedzieć tak" w dodatku jest przeceniona. Muszę tylko szybko się zastanowić czy chcę suknię nową czy z wyprzedaży.
Suknia nowa - wiadomo piękna ale i cena wyższa. Z drugiej strony raz w życiu chyba mogę odrobinę poszaleć bo 2400zł to znowu nie taki majątek :) Mama obiecała, że coś dołoży :)
Wyprzedaż - różnica w cenie to kompletny ubiór dla mnie i zawsze parę groszy do przodu. W końcu wesele to i tak duży wydatek!
Cóż muszę podejmować szybko decyzję :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bylam najpierw w Madonnie, umowiona na konkretna godzine.
Pani mila, dyskretna, zapytala sie, co mnie interesuje i takie sukienki mi wyszukala. Jako ze to bylo pierwsze mierzenie, bylam jakas zakrecona i sama nie wiedzialam, czy podobaja mi sie te suknie, czy nie. To chyba byl szok ujrzenia sie w bialej sukni! W sumie zapisala mi 3 suknie z cenami' najdrozsza kosztowala ok 3000zl. Minusem bylo to, ze nie bylo mozliwosci przejsc sie po salonie i obejrzec suknie. Ale ogolnie wrazenie pozytywne.

Potem pojechalam do Celebrity Bridal (umowiona na godzine), bo z ich strony podobalo mi sie najwiecej sukni. Pani w wieku mamu, wysluchala co mi sie podoba i przeszla po sklepie pokazujac mi suknie i zbierajac takie jakie mi sie podobaly. Dodala tez takie, w jakich wg niej wygladalabym dobrze i do mierzenia! Podobalo mi sie mnostwo sukien, ale pani naciskala na jedna (za ok 5000 plus rabat), co mnie akurat wkurzylo, bo podobala mi sie suknia o wiele tansza. Tak jak w Madonnie, pani nie opinowala, to akurat tutaj az za wiele. Siedzialy tam takie tez 2 dziewczyny, ktore nonstop gadaly o d*perelach, jakies niewybrende teksty rzucaly o tym, ze mieszkam w Hiszpanii itp. Ogolnie ceny i suknie na 6 a obsluga zupelnie nieadekwatna, chociaz gdyby suknia jakas podobalaby mi sie bardzo i nawet miala wysoka cene, to bym tam wrocila.

Nastepnego dnia pojechalam do Lisa Ferrera. Pani wyslalam wczesniej maila z sukniami, ktore mi sie podobaly. W salonie sukien nie za duzo, ale mierzylam chyba 6, z czego podobaly mi sie 4. 2 dni potem przyjechalam z mama i zostaly 2. We wtorek pojade wybierac 1 :D Pani 'normalna', zachecala, zeby przejsc sie po salonach, przyjsc z mama i mierzyc. Nie czulam zadnej presji, zeby cos wybrac. Wg mnie pani doradza dobrze, zreszta w zadnym salonie nie powinni za bardzo opiniowac, bo wiadomo, suknie to rzecz gustu. A ceny tez przystepne. Chyba zdecyduje sie na suknie marki Lisa Ferrera, bo sa bardzo skromne i eleganckie. Przypominaja mi Pronovias, a sa lzejsze i o wiele tansze.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja w tym tygodniu odwiedziłam salony: Langoria, Arttrend, Carmen i Livia.

Langoria- przesympatyczna Pani, pełen profesjonalizm, doradzała i odpowiadała na wszystkie pytania z uśmiechem. Spodobały mi się tam 2 suknie z kolekcji Violii Piekut,ja noszę rozmiar 38-40 i niestety w grę wchodzi tylko szycie na miarę za 3500.. Jest to dla mnie trochę za dużo.

Arttrend- tutaj już podczas rozmowy telefonicznej Pani podniosła mi ciśnienie, bo właśnie zaczęła od pytania kiedy ślub, i że nie ma jeszcze nowej kolekcji. Przymierzanie sukni trwało może z 10 minut- suknie małe i faktycznie przeciętne, jak to Pani stwierdziła: ja nie Anna Kara.

Carmen- sukienki raczej nie w moim stylu ale Pani przesympatyczna i można tam uszyć suknie swojego projektu za rozsądne pieniądze.

Livia- w tym salonie przymierzyłam najwięcej sukienek. Znalazłam tutaj swoje 2 faworytki. Pani zajmująca się mną (blondynka) przesympatyczna z uśmiechem od ucha do ucha, czułam się tam bardzo swobodnie. Polecam bo wybór jest bardzo duży.

Mam jeszcze w planach zajechanie do salonów w Gdyni. Ogółem trochę się zdziwiłam bo chciałam wypożyczyć suknię, albo kupić z wyprzedaży, ale po tych wszystkich przymiarkach nic na mnie nie pasowało na tyle abym mogła wziąć suknie z salonu-w grę wchodzi tylko szycie na miarę (nawet w przypadku wypożyczenia) i przy tych 2 sukienkach z Livii jest to koszt 2800 (za wypożyczenie..) Co innego jakby to była cena zakupu. Zobaczę jak będzie w kolejnych salonach i może okaże się, że będę szyła suknie na własną rękę na wzór sukni z salonu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ona polecam Aspene w Wejherowie sama mam z tamtad suknię
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Wypozyczoną czy szytą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam szyta na własność ale można tez wypożyczyc
Moja jest już praktycznie gotowa byłam na 3 przymiarkach
i jestem zadowolona także mogę polecić.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Także polecam salon Aspena w Wejherowie, żaden inny;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
ja nie polecam aspeny, marny wybór normalnych sukien, no chyba że poszukujecie 3 metrowej bezy to na pewno coś wybierzecie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ja bylam w Aspenie zima i tylko sie rozgladalam, bo bylo jeszcze sporo czasu. Pani bardzo mila, ale suknie nie dla mnie. Taniej, ale jakos nie w moim guscie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale sukni nie musisz brać konkretnej od nich ja parę przymierzalam
ale nie zdecydowałam się na żadną z nich wiec stworzyłam swoją a Pani uszyla i nie ma jej w salonie i cenowo bardzo fajnie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dziewczyny,
postanowiłam odświeżyć wątek.
Ja jak na razie odwiedziłam 3 salony:

Maxima - 7/10, Pani bardzo miła, ceny ok, niestety sukienki nie do końca w moim stylu - tylko jedna mnie zachwyciła, ale nie na tyle żeby po nią wrócić. Niemniej salon polecam

Lisa Ferrera - 9/10, 2 lata temu pomagałam szukac sukni koleżance i już wtedy zrobili na mnie dobre wrażenie. Duży wybór sukni, spora część sukien z 2014 jest w wyprzedaży (ceny poniżej 2tys), jedna z nich do dziś siedzi mi w głowie, więc wracam tam na kolejną przymiarkę :) Panie są bardzo pomocne, zaangażowane, czasem proponują sukienki, których ja pod uwagę nie brałam, ale ich zdaniem warto spróbować, nie pospieszają. Jedyny minus - w przypadku sukni salonowych, poprawki i czyszczenie dodatkowo płatne :(
Ale ceny nowych sukni często poniżej 3tys, więc też nie jest źle.

Livia - 8/10 pozytywne zaskoczenie, bo biorąc pod uwagę, ile kosztują tam mieszkania, spodziewałam się drogich sukni, a tak nie było :) Sporo modeli jest też w wyprzedaży, niektóre suknie nawet po 1200PLN, Niestety wiekszośc sukni nie w moim stylu, tylko jedna mnie naprawdę powaliła, ale chyba nie na tyle, żebym przestała szukać dalej ;) Pani bardzo pomocna, pomaga dobrać bolerko, welon, biżuterię żeby można było zobaczyć efekt końcowy :) I pozwala robić zdjęcia!

Madonnę i Cybeline odrzuciłam z góry, bo jak szukałysmy sukni z koleżanką w 2012, to te salony zrobiły na mnie złe wrażenie - wysokie ceny, niezbyt miła obsługa, generalnie potwierdzam to, co już w tym wątku było kilka razy napisane

Kolejne w planie - Elizabeth Passion, First Lady (w Pruszczu), może Langoria, Agnes (choć 2 lata temu nie zrobiła na mnie najlepszego wrażenia), Langoria (sugerując się pozytywnymi opiniami na tym wątku), Aspen w Wejherowie... zobaczymy :)

Czekam na więcej relacji od Panien Młodych 2015, bo ja aktualnie mam mętlik w głowie, a chciałabym znaleźć tą idealmą suknię zanim skończą się wyprzedaże.
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja myślę, że wszystko zależy od tego co kto szuka...ja trafiłam do Langori po 4miesiącach szukania sukni bo wszędzie wszystko na jedno kopyto - princeski, syrenki albo literki "A"...Langoria współpracuje z projektantka Violą Piekut z Warszawy, która ma "świeży" pogląd na modę ślubną - dopiero tutaj znalazłam suknię z długim rękawem i dekoltem na plecach! Co prawda, niestety mają niewiele modeli z jej kolekcji ale te co są, są cudowne. Na moim ślubie wszyscy mówili, że byli na wielu ślubach ale tak pięknej sukni nigdy nie widzieli. Reszta asortymentu tak jak wszędzie.

Celebrity Bridal - ładne suknie ale na gruby portfel...i dość specyficzna obsługa

Madonna - można znaleźć coś oryginalnego, bardzo ładny salon, ale nie bardzo można się samemu rozejrzeć co moim zdaniem jest na niekorzyść salonu bo może mi coś wpaść w oko niekoniecznie takiego po co przyszłam. Także uważam, że sami sobie szkodzą.

Agnes - duży wybór i są otwarci na wszelkie zmiany w projekcie sukni, duży salon z miłą obsługą

Nie polecam salonów z Wejherowa - niestety moda ślubna zatrzymała się tam na 10-15lat wstecz
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
do góry