Widok
Nie ma się co dziwić, że dyskusja nie przebiegła merytorycznie, skoro takie chamstwo (dzikidzinks) się tu sprowadza. Do tej pory Banino uchodziło za wieś ekskluzywną do zamieszkania (mieszka tu wielu obcokrajowców, ludzi na najwyższych stanowiskach korporacyjnych w 3mieście a nawet w kraju). Niestety, jak taka hołota (mam tu na myśli tylko i wyłącznie zakompleksionego dzikidzinks ) się tu sprowadzi tylko dlatego, że znalazłna zadupiu najtańszą możliwą klitkę, w dodatku murowaną w styczniu na mrozie co to nie wiadomo kiedy się rozpadnie - bo na inne cię nie stać, to prestiż Banina pęknie jak bańka. Wtedy to już na pewno Tobie nie zazdroszczę, bo jak trzeba będzie to sprzedać (bo np. dzieciak sąsiadów będzie napieprzał w bębny w imię prawa od 6 do 22) to ewentualnemu inwestorowi będziesz musiał dopłacić, żeby to kupił.
Acha i musisz wiedzieć, że gdy sie tu przeprowadzisz to TY staniesz się pierwszym wieśniakiem z własnym "gnojem i smrodem " niestety nie z podwórka (bo go nie masz) ale z chałupy. Swoją drogą ciekawe masz wyobrażenia o ludziach, którzy sprzedali swoja ziemię Tobie.
Acha i musisz wiedzieć, że gdy sie tu przeprowadzisz to TY staniesz się pierwszym wieśniakiem z własnym "gnojem i smrodem " niestety nie z podwórka (bo go nie masz) ale z chałupy. Swoją drogą ciekawe masz wyobrażenia o ludziach, którzy sprzedali swoja ziemię Tobie.
do wspolczujacej i 12 letniej mieszkanki banina
Chyba ta gnojówka zalała was po uszy,skoro robicie z gęby d*pe.
Jak jest tam tak żle to sie wyprowadzcie. zajmijcie sie swoim wlasnym gnojem na waszym podworku,bo smród tego wieśniactwa i patolgii czuć z daleka. obyście były takie odważne w spotkaniu twarzą w twarz. Zapraszam!
Jak jest tam tak żle to sie wyprowadzcie. zajmijcie sie swoim wlasnym gnojem na waszym podworku,bo smród tego wieśniactwa i patolgii czuć z daleka. obyście były takie odważne w spotkaniu twarzą w twarz. Zapraszam!
niestety nie wszyscy mieszkancy banina sa zameldowani tutaj i niestety podatki ida gdzie indziej, wiec nie ma pieniedzy np.na drogi ,znam niektorych co mieszkaja tak nawet 5 lat i ubolewam nad tym ,gmina przez to nie ma rozeznania ile osob tu mieszka, ile jest dzieci i twierdzi ze szkola nie jest az tak bardzo potrzebna
gratuluje trafnej odpowiedzi! Myślę, że większość osób myśli podobnie do Ciebie. To dzięki nowym mieszkańcom Banino ma szanse na nowe lepsze drogi. Im więcej mieszkańców tym większe szanse, żeby drogi odśnieżane były o 6 rano a nie w południe. Powinniśmy się jednoczyć, wszyscy i ci "12-letni" mieszkańcy Banina i ci, którzy dopiero tu zamieszkają. Jest sporo do zrobienia, ale w jedności siła. Już dzięki Osiedlu Rodzinnemu część ulicy Pszennej jest w płytach jumbo. Nowe inwestycje w Baninie nie są złem tylko krokiem ku lepszemu, chyba że współczująca chce żyć nadal w takich warunkach jakich żyje...
ja tez nie rozumiem! dlaczego ktoś nazywa mnie ciemnogród i chce mnie oświecić nie wiadomo w czym. co kogo to obchodzi kto sie wprowadza tu czy tam, ile ma w portfelu(argumenty dojazdu do gdańska w korkach szczególnie zima i kiedy pada deszcz),i czemu ktos mi współczuje chociaż mnie nie zna??? co to obchodzi kogokolwiek kto sie sprowadzi i wyprowadzi jeszcze szybciej? Serio, ja tez naprawdę tego nie rozumiem! chcę się cieszyc z tego mojego "małego mieszkanka" ale zaczynam czuć obawy że ktos mi tę chałupę podpali żeby udowodnić jak "rzeczywiście sie tu mieszka". jeżeli wiec zechcę się kiedykolwiek wyprowadzić z tego miasteczka to nie z powodu warunków atmosferycznych, ale z powodu atmosfery jaką tworzą ludzie. banino będzie sie rozwijać czy to się komus podoba czy nie. i nikt tego nie zatrzyma. port lotniczy tez się będzie rozwijał i też sie tego nie powstrzyma. w zimie śnieg zasypie i banino i gdańsk i wszystko inne w pobliżu. w baninie nie bedzie działac piaskarka a w gdansku cała komunikacja. a samolot moze tez spasc. no i tak mozna w nieskończoność. Naprawdę nie ma idealnego miejsca na swiecie jeśli nie ma w okół nas życzliwych ludzi.
Podzielam zdanie wspólczującej i ze szczerego serca życzę Wam wszystkiego najlepszego w nowym mieszkanku. Niestety i ja muszę Was ostrzec, że dopóki nie pomieszkacie przynajmniej 1 roku w Baninie, bez wygód byle jakiego osiedla w centrum miasta, to nie jesteście świadomi co Was tutaj czeka. Dużo można tu wymieniać, ot choćby to nieszczęsne odśnieżanie. Czy powiedział Wam deweloper, że o 6 rano przejezdna jest tylko główna ulica Lotnicza a osiedlowe uliczki najwcześniej około południa? Jak do roboty dojechać na 8 rano w tym układzie, skoro nie można ruszyć auta spod własnego domu?
Nie zamierzam Was więcej uświadamiać, bo i tak nic to nie zmieni - mieszkanka już pokupowane.
Cieszmy się wiosną a lato w Baninie to prawdziwe SIÓDME NIEBO
Pozdrawiam
Nie zamierzam Was więcej uświadamiać, bo i tak nic to nie zmieni - mieszkanka już pokupowane.
Cieszmy się wiosną a lato w Baninie to prawdziwe SIÓDME NIEBO
Pozdrawiam
Weź pod uwagę tylko to, że zdecydowana większość osób, które przeprowadzi się do Banina jest świadoma czekających ich zalet i wad życia w tej miejscowości i deweloper nie musi im mówić jakie są realia. Widocznie gnojówka, odśnieżanie, dojazdy itp nie są sprawą odstraszającą...Realia życia na wsi są im znane...
tak...wiele lat mieszkałam na blokowisku bez ogródka i bez garażu...i uciekłam z tamtąd...dlaczego jesteście Wy, przyszli mieszkańcy Banina tacy przewrażliwieni? czytajcie ze zrozumieniem! zacytujcie choć jedno moje słowo które było napisane ze złością, czy z zazdrością!...zarzucacie mi niechęć do Was...a ja chcę tylko Was uprzedzić, ja uczyłam się mieszkać w Baninie przez kilka pierwszych lat, bo szok po przeprowadzeniu się z blokowiska był naprawdę spory, ale udało mi się i chcę Wam pewnych rozczarowań czy zdziwień oszczęzić! Deweloper Wam nie powie jak wygląda odśnieżanie w Baninie, nie uprzedzi Was o trudach dojazdów i codziennej walki z błotem w domu...nic nie powie o samolotach, o gnojówce wylewanej na sąsiadujące pole...oglądałam powstające osiedle rodzinne i wiem, że nie będzie Wam łatwo...ale skoro chcecie trawć w dziecięcym zachwycie i naiwnej nadziei, że wszystko się ułoży samo za sprawą wszechmocnego i kochającego Was dewelopera...cóż...poczytam siobie Wasze wpisy za rok...
Słowo lepiej zostało użyte tylko w odniesieniu do kawałki tzw drogi z płyt które deweloper wyłożył , a reszta to są drogi błotniste dlatego lepiej ponieważ jest możliwość chociaż kawałek poruszać się normalnie , ja nie rozumiem tej wrogości , ja tez będę miał tam dom z ogródkiem ,drogę z kostki wewn. osiedla , garaż, strych z ładny plot i na pewno z fajnymi sąsiadami ,ponieważ na pewno zawiąże się tam jakaś ciekawa znajomość , to nie są falowce ani klitki tylko naprawdę ładne budynki i niech Pani się tak nie rozpędza bo mieszkania średnio maja po 80 metrów , każdy kto tam kupił mieszkanie lub dom robił to świadomie i wziął te wszystkie aspekty mieszkania na wsi pod uwagę wiec nie róbcie już z nikogo idiotów , zamiast sobie pomagać to wszystkich najlepiej oceniać swoja miara prawda? bo mi na pewno nie brakuje centrów handlowych i tego zgiellku a w takiej okolicy właśnie chciałem mieszkać z lisem za płotem
Pozdrawiam
Pozdrawiam
a któż to ma lepiej?...ja mam swój kąt w Baninie od ponad 10 lat, mam dom, kawał fajnego ogrodu, mam porządny garaż, mam płot i rewelacyjnych sąsiadów, uważam, że mam LEPIEJ od przyszłych właścicieli mieszkanek "pawilonów" i "falowców" budowanych przez 7niebo...współczuję tym ludziom, nie zdają sobie sprawy czym jest mieszkanie na wsi, z dala od głównych dróg, z dala od centrów handlowych, placów zabaw, restauracji, skazani na dojazdy wszędzie i w każdej sprawie, w mieszkankach BEZ garaży, praktycznie bez ogródków...zmamieni obietnicami położenia płyt jumbo...na częstrze kursowanie autobusu nie macie kochani co liczyć...my walczymy o to od lat, to samo z drogami, oświetleniem i innymi "wygodami"...padło na tym forum pytanie gdzie zgłosić obecność lisa przy płocie posesji...myślę, że to jest obraz świadomości większości osób osiedlających się w budowanych przez deweloperów domach...naprawdę współczuję, nikomu nie zazdroszczę klitki pez garażu na 1 piętrze na środku ornego pola z prawdopodobnie wściekłym lisem pod płotem, masakrycznym błotem, kilometr od autobusu jeżdżącego 1xna godzinę...powodzenia;P
Wielka szkoda, że dzielą Państwo na Banino wasze i nasze. Swojego dewelopera traktujecie prawie jak boga. Ciekawe tylko co wy biedaki zrobicie jak już zapłacicie całą kwotę za swój kąt a deweloper zostawi Was na przysłowiowym lodzie a w drodze będą dziury jak po wybuchu bomby. Podłączycie się wtedy do nas?
Forum
Nowe forum naszego osiedla już działa. Zapraszam wszystkich mieszkańców do dzielenia się opiniami. Wspólnie rozwiążemy wszystkie teraźniejsze oraz przyszłe problemy na naszym osiedlu. Razem możemy więcej - http://banino.phorum.pl/
Na nas tez robi cale osiedle bardzo dobre wrazenie.Droga bedzie super tylko przynajmniej przy naszym osiedlu dlaszy odcinek Pszennej nalezy do gminy. Co do szkoly to wlasnie jest mala,ale ma byc nowa w przyszlosci.Polki co my corke zapisalismy na Niedzwiednik.Ale za to przedszkola sa fajne i ciekawe i tez juz zapisalismy . Mysle ze za jakis czas niebedzie juz widac ze to wies:-))