Widok
Skandal na Zaspie
Skandal na zaspie - radny miasta przyznaje się do załatwiania spraw ze Strażą Miejską, postuluje likwidację stref zamieszkania...i manipuluje wnioskami do budżetu obywatelskiego
więcej
więcej
Dopóki
Rodzinka np. W niedzielę lub święta w odwiedziny do mieszkańców nie przyjedzie i nie wyłapie od Straży Miejskiej mandatu +pkt karnych, za postój w strefie zamieszkania, w miejscu niewyznaczonym, a w wielu osiedlach miejsc wyznaczonych dla gości albo nie ma, albo jest ich za mało. Wystarczyłaby zwykła strefa ruchu.
Niech ktoś mu powie, że jego pomysł likwidacji strefy zamieszkania jest kompletnie nietrafiony. Droga przeciwpożarowa musi mieć dostępne przynajmniej 4 metry szerokości, więc parkowanie na jezdni w dalszym ciągu nie będzie możliwe. Chociaż skoro z SM się udało to może pan Łukasz zdoła przekonać również PSP do zignorowania pewnych przepisów :)
Radny z Koalicji Obywatelskiej
I wszystko jasne...
Swoją drogą to niesamowite chwalić się w internecie, że załatwiło się ze strażą miejską aby nie wystawiała mandatów tylko pouczenia...
Chociaż w Gdańsku i tak jest anarchia parkingowa
Strażników jest 300 a dziennie wystawianych jest 100 mandatów za nieprawidłowe parkowanie
Swoją drogą to niesamowite chwalić się w internecie, że załatwiło się ze strażą miejską aby nie wystawiała mandatów tylko pouczenia...
Chociaż w Gdańsku i tak jest anarchia parkingowa
Strażników jest 300 a dziennie wystawianych jest 100 mandatów za nieprawidłowe parkowanie
Zaspa jest tak fatalnie skomunikowana- kilometry do tramwaju, autobusu, SKM, mewy tu w ogóle zwracają, że trzeba mieć po jednym samochodzie na jednego członka rodziny bo inaczej się człowiek nie wydostanie. I koniecznie trzeba zaparkować pod blokiem bo płatnego parkingu to trzeba tunerem jechać, tak daleko.