Widok

Skierowanie na cesarskie cięcie.

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mam pytanie odnośnie cesarskiego cięcia. Czy jak dostałyście skierowanie na cesarkę to jak to przyjeli w szpitalu ? zrobili? czy moze jednak kazali rodzic SN? Bardzo proszę o odpowiedzi. Mam nadciśnienie i mam takie skierowanie od lekarza prowadzącego ciąże.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Witam ja miałam od neurogloga z powodu wypadniętego dysku skierowanie odnośnie cc.I jak miałam termin wyznaczony zgłosiłam sie do szpitala ,gdy byłam na oddziele juz pan ordynator powiedział krótko to jutro ciecie i to wszystko .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie beda ryzykowac jesli masz nadcisnienie kiedys czytalam w jakies ksiazce powodzenia do gory glowa
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
U mnie było tak
Na Zaspie kazali przyjechać kiedy dostanę bóle i nie mogłam tego przeskoczyć
Na Klinicznej pojechałam 1,5mc szybciej i umówiłam się konkretnie na dzień cięcia.
Tego też dnia pojechałam o 8 rano a o 12stej miałam cesarkę
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kasiu a wywoływali ci skurcze przed cesarką?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam podobnie jak Kasia tyle że w Wojewódzkim. Umówiona cesarka na konkretny dzień. Rano zgłosiłam się do szpitala o 8.00. Cesarka miała być o 12.00. Podali oksytocynę na wywołanie ale nie zadziałała, tak więc już o 09.00 pojechałam na cc, a o 9.45 młody był na świecie.
Nikt nie robił najmniejszego problemu z powodu cięcia. Miałam wskazania od neurochirurga i okulisty
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Uważam, ze najpewniejsze jest skierowanie od lekarza, który rządzi porodówką w danym szpitalu. Wystarczy pójść do niego na 1 wizytę prywatną, przedstawic sprawę i na piśmie wyda skierowanie na cc, którego jego podwładni nie będą mogli podważyć, gdy trafisz do szpitala, a jego akurat nie będzie. Ja tak zrobiłam, ale summa summarum trafiłam do innego szpitala i tam rodziłam siłami natury.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 4
Więc wszystko wyglądało tak:
O godzinie 8 rano byłam na IP około 9 rano znalazłam się na porodówce gdzie pobrano mi krew do badanie ( na krzepnięcie krwi ) podłączono wenflon i KTG
Tak leżałam do około 12stej ( czekałam na wyniki krwi, oraz wolną sale operacyjną )
Przed 12stą podłączono mnie pod oksytocynę, ale odłączono po dosłownie 5 minutach bo zadzwonili z sali operacyjnej, że są gotowi i mają mnie przyprowadzić.
Tak więc jeszcze tylko cewnik na sali porodowej został mi podłączony i powędrowałam na cesarkę :) o 12:13 malutka była na świecie :)

Całą cesarkę wspominam SUPER :) lekarze świetni, położne super... Nikt mi problemów nie robił, dlaczego mam mieć cc,a miałam wskazania ortopedyczne
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Podważyli i kazali rodzić SN. Po 10 dniach na patologii i kłótni i tak wyszło CC.

Skarga w NFZ - brak skutecznej reakcji, a jedynie mydlenie oczu.

"Piszę do ciebie mały gryps, wiedz że broniłem poczty w Gdańsku, tak, dzisiaj rozstrzelają nas..." Horytnica.

popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
U mojej koleżanki w październiku, w szpitalu w Redłowie było tak:

miała skierowanie z uwagi na rozejście spojenia łonowego, które mogło pęknąć w czasie porodu, co wiązałoby się z co najmniej półrocznym pobytem w szpitalu.

przyjęli ją więc do szpitala, powiedzieli, że będzie cc, ale nie robili go, bo najpierw badania, później jeszcze nie, bo nie, aż po tygodniu powiedzieli, że będzie rodzić normalnie!

wypisała się na własne życzenie i następnego dnia rodziła w Swissmedzie, bo i tak była po terminie.


Dziewczyna ledwo chodziła, bo ją tak bolało spojenie łonowe, a jeszcze musiała chodzić i prosić lekarzy o jakąkolwiek informację!!

Żenada, brak poszanowania człowieka i chamstwo!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
dlatego ja zdecydowałam się na poród w szpitalu na Klinicznej, tam bez problemu ustalono mi datę cc i nikt nie podważał skierowania od ortopedy

Ponury, współczuję. Dla mnie to jest chore. Wymęczyć kobietę, a na sam koniec zrobić cc po którym nie jest również różowo
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kliniczma zawsze jest bardzo chetna do robienia cesarek
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też chyba będę musiała zapisać się na Kliniczną, bo próby sn byłyby zbyt dużym ryzykiem. Boję się jednak strasznie tego gronkowca, bo nie mogę większości antybiotyków. Czy faktycznie tak wiele kobiet nim poczęstowali? Którego lekarza stamtąd polecacie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja miałam tam cesarkę w 2008r,nic nie złapałam,w nocy z nd/pn cięcie w środę po południu byliśmy już z synkiem w domu. Ogólnie dobrze to wspominam.Teraz też będę tam rodzić. A z lekarzy,to ja polecam dr Mielcarka (sporo opinii na forum),bo do niego chodzę, innych po prostu nie znam :-)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
''mamusiu'' a co mialas napisane w skierowaniu dokladnie? mam tak samo jak ty nadcisnienie, moja kardiolog napisala mi jedynie ze mam nadcisnie i ze mam isc na patologie ciazy bylam z tym na klinicznej i mowili ze to zadne wskazanie i ze mam przyjechac z bólami rodzic normalnie... dlatego pytam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Ja mam chore i już laserowane obie siatkówki.Teraz mam nowe ogniska przegrupowania barwnika i jak leżałam na patologii w Kartuzach to wszyscy na mnie grzmieli, że sn mogę sobie z głowy wybić jeśli miałam jakikolwiek laser. W Kartuzach nie wymagają żadnych zaświadczeń, ale ja wolę jechać na Kliniczną ze względu na neonatologię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Petra, a gdzie przyjmuje ten Mielcarek prywatnie? I jak tam ustalają termin cc? Lekarz o tym decyduje wg USG czy biorą 2 tyg przed terminem? Pytam, bo mam termin na 10 maja, ale do tego czasu Mały może próbować już wyjść i co wtedy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mielcarek nadal bierze 100 za wizytę czy więcej? Chodziłam kiedyś do Wydry, który jest na Klinicznej kierownikiem, ale ceny wzrosły u niego do 200, a terminy dwukrotnie się wydłużyły.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Prywatnie przyjmuje na Oruni Górnej ul.Sosnkowskiego (http://doktorginekolog.pl/). dr powiedział,że u nich cesarki robią po skończonym 38tc (czyli trochę wcześniej trzeba podjechać na izbę ustalić sobie termin,nie trzeba czekać do rozpoczęcie akcji porodowej).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
cenka nadal 100zł z usg (ostatnio za dopplera też płaciłam 100zł)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

Trampolina przy bloku (17 odpowiedzi)

Córka napaliła się na trampolinę. Błaga mnie, żeby jej kupić. Mam wątpliwości bo mieszkam w...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry