Widok
"A powinienieś, jak nazwać kogoś kto nie pracuje, chodzi po sklepach i kradnie! Takich mamy "nowych" mieszkańców. Nie wrzucam wszystkich do tego samego worka, ale co trzeba mieć w głowie, żeby z kartką chodzić i kraść! I w dodatku min tampony! Dno i szambo, ale to nie żadna patologia na pierwszy rzut oka, może choroba, a jeśli chora to do psychiatry."
Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale jednak wrzucam... Przewrotna logika :D :D :D :D
Nie wrzucam wszystkich do jednego worka, ale jednak wrzucam... Przewrotna logika :D :D :D :D
Nowi mieszkancy nie sa niczemu winni, kradziezy nic nie tlumaczy, ale starzy mieszkancy tez maja swoje za uszami. Skoro tak Wam przeszadzaja mieszczuchy za przeproszeniem to nie wpuszczajcie ich do swoich sklepow, mniej klientow mniej zyskow. A koparka sie znalazla,pewnie tez ltos komus zalazl za skore to ukradli
A powinienieś, jak nazwać kogoś kto nie pracuje, chodzi po sklepach i kradnie! Takich mamy "nowych" mieszkańców. Nie wrzucam wszystkich do tego samego worka, ale co trzeba mieć w głowie, żeby z kartką chodzić i kraść! I w dodatku min tampony! Dno i szambo, ale to nie żadna patologia na pierwszy rzut oka, może choroba, a jeśli chora to do psychiatry.
Niestety, przestępcy czują się bezkarni. Ktoś zaryzykował nawet podpalenie starego (choć na bieżąco remontowanego) Mercedesa, prawidłowo zaparkowanego pod domem - są nagrania z monitoringu, minęły ponad 3 miesiące a i tak sprawcy nie wykryto.
Koparka to dość ciężki sprzęt, wyjeżdżając z pola nie zostawiła sladów (najpierw na polu, potem ziemia z pola na drodze) po których można by ustalić kierunek ucieczki?
Koparka to dość ciężki sprzęt, wyjeżdżając z pola nie zostawiła sladów (najpierw na polu, potem ziemia z pola na drodze) po których można by ustalić kierunek ucieczki?