Widok

Skwaśniała zupa

Słuchajcie, jak to jest możliwe, że zupa mi skwaśniała?
Gotowana wczoraj wieczorem, była jeszcze ciepła, więc nie wstawiałam do lodówki.
Nie była zabielana.
Robiona z dyni, cebuli i soczewicy.
Jaka jest tego przyczyna, bo trochę mnie drażni to, że mi się pół zupy zmarnowało :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie wiem, wydaje mi się to mało prawdopodobne, bo w rosole zawsze jest por i nie kwaśnieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a mnie sie samej to przydazylo wiec wiem na 100 % :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podczas burzy tworzy się ozon, który charakteryzuje się tym, że jest o jedno wiązanie tlenu więcej czyli zamiast O2 mamy O3 i w przypadku zetknięcia się z wodą, szczególnie ciepłą, bardzo łatwo się z nią wiąże co absorbuje jedną cząsteczkę tlenu (O3>>>O2). Efektem tego wiązania jest utlenianie cieczy, czyli zupy też. Następuje zmiana kwasowości cieczy czego efekt finalny znacie. Ozon potrafi nawet utlenić siarkowodór do kwasu siarkowego. Ot i cała tajemnica, przez niektórych traktowana jako zabobon lub oszustwo, a ja powiem ani jedno ani drugie, po prostu krytycy są niedouczeni.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
wiem, ze juz po latach, ale zupa moze tez skwasniec od cebuli, ktora przez noc sfermentowala, gdybys wstawila na noc do lodowki to by nie bylo problemu, pozdrawiam
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zupe z dyni ugotowalam, zostawilam do ostygniecia i skwasniala juz w garnku po kilku godzinach stania na piecu ale bylo burzowo i goraco. Sadze, ze powietrze burzowe bardziej naraza na skwaszenie potraw niz wysoka temperatura.
Zrobilam tez dwa wywary, jeden z wolowych kosci a drugi z kosci i podrobow indyka. O dziwo ten gotowany godzinami z kosci wolowych po wystudzeniu i wlozeniu do lodowki dostal pecherzykow powietrza, jak stwierdzilam po smaku, skwasnial a ten drugi drobiowy jest klarowny i w porzadku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

I to jest 100% odpowiedz nic dodac nic ujac. Wlasnie te babelki w zupie sa wyjasnieniem. Serdeczne dzieki! Teraz bede gwiazdorzyc wszem i wobec tlumaczac co to znaczy i jak to sie dzieje, ze zupa kwasnieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

zupa na wodzie nie skwaśnieje na burze ,ale już na na rosole czy lekkim wywarze mięsnym tak ,często pomimo przechowywania w lodówce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry