Widok

Ślub w ciąży?!

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No właśnie,czy któraś z was dziewczyny była lub będzie w ciąży na swoim ślubie?Czy jest problem z suknią?I jak się bawiłyście na weselu?
Planowaliśmy ślub z moim chłopakiem na lato przyszłego roku,ale okazało się właśnie że jestem w ciąży(7 tydzień) narzyczony stwierdził że nie ma na co czekać do wakacji tylko aby się pobrać teraz,a co wy o tym sądzicie?!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak ktoś ma ciążę zagrożona albo jest na zwolnieniu w ciąży nie powinien brać w jej czasie ślubu , jak może np. brać ślub w ciąży to najpewno nie powinien mieć w tym czasie zwolnienia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"A juz wogle nie rozumiem ludzi ktorzy decyduja sie na slub w zaawansowanej juz ciązy." Ludzie mogą planować przez długi czas ślub i akurat kilka miesięcy przed uroczystością może się okazać że kobieta jest w ciąży I wtedy idzie w zaawansowanej przed ołtarz I to nie z przymusu brzuszka Ludzie którzy zajmują się plotkami mogą takie stwierdzenie przyszyć nie znając historii Smutne
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie chciałabym brać slubu w ciąży, ponieważ mam mdłości i mam ochotę wypoczywać, zamiast uczestniczyć w przedślubnej bieganinie.

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
je też mam ślub i chrzciny i mam nadzieję że będzie super . a to pozatym już u nas tradycja mój kuzyn też miał ślub i chrzciny było super.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No OK,ale dlaczego w takim razie wychodziła z założenia,że ślub w ciąży to wstyd i nie wiadomo co jeszcze?Nie neguję tego,że są kobiety takie które faktycznie biorą facetów na ciążę,no ale nie można wciskać do jednego wora każdego kto spodziewa się dziecka przed ślubem??
Przecież dziecko bierze się z miłości,ale i czasami przez "głupotę" i wtedy to już co innego.
Myślę,że to co napisała Monika można też zinterpretować w ten sposób,że są na świecie kobiety które zachodzą w ciążę celowo,aby zatrzymać faceta przy sobie.Ale to już jest ich indywidualna sprawa,a właściwie tego faceta czy będzie chciał,aby matka jego dziecka była jego żoną i czy go stać na płacenie alimentów.Ewentualny późniejszy rozwód niczego nie daje oprócz straconego czasu.Bo po rozwodzie to i tak alimenty bedzie płacił.
No ale pomijając ideę sexu dla sportu i zaciągania facetów przed ołtarz to uważam,że pary które są ze sobą z takim starzem o jakim piszą w http://forum.trojmiasto.pl/read.php?f=11&i=13314&t=13314 to chyba ślub podczas ciązy to chyba nie jest zmuszanie faceta do ślubu tylko owoc miłości,bo po coś są ze sobą tyle lat prawda??
No,ale w tym poście to chyba nie chodzi oto jakie ogólenie są kobiety tylko o forumowiczki Weselnika (tak mi sie wydaje) i myślę,że komentarze Moniki mogły kogoś urazić,aczkolwiek każdy ma prawo do wypowiedzenia się na forum.
Pozdrawiam wszystkich :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nefretete mysle ze magdalena tak napisala bop takie uwagi padaly na forum:) moj facet pragnal tego dziecka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dlaczego zakładasz,że slub z brzuchem to zaciąganie chłopaka przed ołtarz??A nie pomyślałaś o tym,że ten chłopak może chcieć być z tą kobietą już na zawsze i to bez wzgledu na to czy podczas ślubu ona jest w ciąży czy nie?Mój chłopak byłby zachwycony gdybym podczas ślubu była w ciąży i czy to znaczy,że chcę go wziąć na dziecko??Przecież to on mnie prosił o rękę i mi się oświadczał,więc to chyba jego i tylko jego dobra wola no nie??
A tak swoją drogą to już jest właściwie sprawa osobista każdej kobiety czy sypia ze swoim chłopakiem (przed ślubem)z miłości czy dla sportu i to czy się zabezpiecza.Wyobraź sobie droga Moniko,ze nietóre pray uprawiaja sex z miłości,bo oboje tego chcą,nawet bez zabezpieczenia co wnioskuję,że liczą się z konsekwencjami.Więc chyba jeżeli w związku z tym dziewczyna zajdzie w ciąże to chyba nie przez przypadek???A co do kobiet które zachodzą w ciąże (a nie chcą na razie)bo się nie zabezpieczyły to już co innego.Wg mnie to bezmyślność.Ale to jest moje zdanie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję za wszystkie odpowiedzi,nawet te przykre!Tak na marginesie to nie złapałam swojego narzyczonego na dziecko,bo planowaliśmy ślub latem,poprostu zdarzyło się tak,że jestem w ciąży(czego NIE ŻAŁUJĘ) i pobieramy się w grudniu(w ciągu tygodnia załatwiliśmy całe mnóstwo spraw z tym związanych).
Pozdrawiam wszystkich!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie zawsze widać brzuch w 5-tym miesiącu, są osoby, ktore mają już duży w 4-tym , a niektórym dopiero "wywala" w 6-tym. Indywidualna sprawa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wrecz przeciwnie wiekszosc dziewczyn w ciazy eksponuje swoj brzuszek. a stwierdzenie ze nie bylo widac jest odpowiedzia na to ze czesc forumowiczow uwaza ze wstyd isc z brzuchem do oltarza. a ty raczej chyba nie chcesz miec predko dzieci albo nie znalazlas faceta z ktorymn chcesz je miec. to najpiekniejszy dar na swiecie bez znaczenia kiedy przychodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
NAJBARDZIEJ DENERWUJĄ MNIE SŁOWA "BRZUCHA NIE BYŁO WIDAĆ"... I CO Z TEGO ŻE NIE BYŁO WIDAĆ??? SKORO GO ZAKRYWACIE I SIE CIESZYCIE ŻE GO NIE WIDAĆ TO TAK GDYBYŚCIE SIE GO WSTYDZIŁY!!! EH DZIEWCZYNY...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli sie z kims jest kilka lat to robi sie plany na przyszlosc. a dziecko tylko ulatwia decyzje. ja znalam mojego meza juz kilka latek i to nie bylo zaciagniecie go do oltarza....to ja chyba mialam wieksze watpliwosci niz on. a dziecko jest dla nas najwiekszym szczesciem i nie zalujemy ze jest. i nie bylo wstydu bo mimo ze bylam w 5-m-cu to brzucha nie bylo prawie widac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja zgodze sie z Anez.Dziewczyny drogie nadeszły takie czasy,bezwstydne ,ze co druga panna z brzuchem do ołtarza.I niestety nie zgodze sie z wami..Wstyd i hańba jest isc do slubu i to jeszcze koscielnego z brzuchem..i owszem dziecko to dar z nieba,ale dlaczego ma byc sytuacja,rzeczą w której ludzie decyduja sie na małzeństwo...bo co..chcą,aby dziecko miało rodziców..Wy jestescie podłe.dziewczyny najpierw sie bzykacie i nie myslicie a potem biednego chłopaka przed ołtarz zaciagacie..i to jest ten wstyd..bo chłopak nie ma wyboru.I watpie zeby to był dar miłosci.chyba pomyliłyscie to z bewstydnoscia.Ciekawa tylko jestem,ile z was po slubie zostanie rozwódkami.Moze w koncu zaczniecie sie zabezpieczać.A załuz jeszcze welon,to przyjde ci pogratulowac,twojej bezmyslnosci.Załosne.trzeba myslec co sie robi.Bezboznice
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Uważam,że ślub w ciąży to nic złego,wręcz przeciwnie!Przecież dziecko(zazwyczaj)jest owocem miłości dwojga ludzi,więc nie rozumiem czego tu się wstydzić?!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja na swoim weselu bylam w 4 miesiacu i bawilam sie setnie, cala noc . nie stracilam ani chwili z mojego slubu i wesela. ale wszystko zalezy od samopoczucia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj.
ja rowniez bylam w ciazy biorac slub. Jednak w troche innej sytuacji. Najpierw zaplanowalismy slub na sierpien a w czerwcu dowiedzialam sie ze jestem w ciazy. Biorac slub bylam w 4 miesiacu. Sukiemke trzeba bylo poszerzyc nieznacznie, ale nie bylo jeszcze widac brzuszka, jesli ktos nie wiedzial. Bawilam sie wysmienicie, przetanczylam cala noc i nie stracilam ani chwili z mojego slubu i wesela, ale pozwalalo mi na to moje dobre samopoczucie w ciazy.
A w lutym przyszedl na swiat nasz wyczekany synek.
Slubu latem sa o tyle dobre ze jest duze prawdopodobienstwo ladnej pogody i mozliwosc zrobienia sobie zdjec w plenerze. Ja nie przekladalabym slubu . Urodzilabym dziecko i latem wziela slub tak jak planowalam. Przeciez bedziecie je kochac tak samo, bez wzgledu na to czy przyjdzie na swiat przed czy po slubie.
Gratuluje slubu i dzidziusia
zycze zdrowka i pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A Ty nigdy nie słyszałaś o ciążach mimo zabezpieczenia? Znam dziewczyny które brały pigułki inne miały spirale i mimo to zaszły...
Życie lubi nas zaskakiwać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gorzej jak ktoś nie wie czy chce brać ślub w ciąży czy nie. Ale nie myśle by ślub w ciąży świadczył o hańbie bo to nie 18 wiek ale raczej o głupocie że się nie zabezpieczyli... mamy wiek 21 i sposobów bardzo wiele.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak czytam czytam i nie wiem kto takie perdoły pisze. Ślub w ciąży do 5 - 6 m-ca jest do przeżycia (przez młodą). Ja byłam w 5 miesiącu a nie było nic po mnie widać i bawiłam się do 5 rano. To że ktoś myślał że złapałam faceta na dziecko mam w d....e my swoje wiemy i po 15 latach nadal się kochamy.
Dziewczyny wychodźcie za swoich facetów kiedy chcecie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też się zastanawiam dlaczego ślub w ciązy to hańba i wstyd.Wg mnie nie ma się tu czego wstydzić.Przecież dziecko się nie pchało na świat samo tylko ktoś dał mu to życie.A co do wstrzemięźliwości sexualnej przed ślubem to nie sądzę aby wiele kobiet się tego trzyało.Nie wiem czy którakolwiek chciałaby "kupować" kota we worku i to samo tyczy się mężczyzn.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry