Widok
Zespół bierze "co łaska". Najlepiej idz na mszę o 9.30 i sama się przekonaj o ich zdolnościach, bo to co mi się podoba, niekoniecznie musi podobać się Tobie:) po mszy zagadaj z nimi, na pewno chętnie się zgodzą. Niestety nie mam do nich numeru, bo zgubiłam:( Pozdrawiam i życzę niezapomnianej uroczystości.
Zastanawiałam się nad wynajęciem zespołu ale jak twierdzisz że ładnie śpiewaja to musze to przemyśleć. A może masz kontakt do tego zespołu? Ile chcieli pieniążków za ślub. Co do proboszcza to go unikam jak ognia.Wiem co potrafi :))) Nie mam żadnego znajomego księdza więc któregoś muszę wybrać z tej parafii. Kwiaty będa jeszcze po Bożym Ciele ale parę napewnio dokupię. Dziękuje bardzo za pomoc.
Hmmm od czego by tu zacząć? Płaciliśmy "co łaska" czyli daliśmy 500zł. To była moja parafia, więc nie musieliśmy mieć żadnych licencji itp. Księdza mieliśmy swojego (przyjaciel męża) i niestety nie polecam żadnego z parafialnych kapłanów. Jacyś tacy troszkę mało inteligentni i te kazania na mszach takie bez wyrazu. Jak coś to zgadzajcie się na wszystkich oprócz proboszcza, bo jeszcze gotów się zapędzić na ambonie i zacznie na gości weselnych pokrzykiwać. Problemów nie było żadnych, ołtarz stroi się na własny koszt, ja w sobotę dostarczyłam tylko kwiaty zakonnicy, która zajmuje się robieniem bukietów i zrobiła je naprawdę przepiękne. Polecam również kościelny zespół młodzieżowy, ale zaznacz, że ten, który gra na mszy o 9.30. musisz wtedy zapłacić organiście 50 zł odstępnego, ale naprawdę warto, bo zespół stworzy niesamowity klimat. Po mszy nasi goscie byli zachwyceni, bo wspólnie z naszym księdzem, zespół stworzył opowieść o naszej miłości. to by było chyba na tyle uwag. Jak masz jeszcze jakieś pytania, to nie ma problemu:)
