Widok

Ślubne formalności...

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczęta, wybaczcie taki temat w sobotni wieczór, ale jakoś tak mnie naszło :) Sytuacja wygląda następująco:
Moja parafia jest na Suchaninie (taki mały kościółek "przechodni", który nawet nie ma domu parafialnego i nie wiem gdzie "stacjonuje" mój proposzcz) a Pawła na Pustkach Cisowskich. Ślub będzie w Matemblewie. Jak się zabrać do załatwiania formalności???? Dokąd mam się wybrać i co załatwiać od początku do końca?? U kogo załatwić skierowanie na nauki i poradnictwo? Czy mój proboszcz musi mi wydać jakieś pozwolenie? wiem, że dokumenty z USC są ważne 3 miesiące. I to wszystko co wiem :) Proszę o podpowiedzi :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak dokumenty z Urzędu Cywilnego i z Kościoła (chodzi o to czy mieliście chrzest) sa ważne 3 m-ce i najlepiej załatwić to sobie tak 1-2 m-ce przed ślubem.

Do kościoła trzeba się wybrać żeby sobie zabukować godzinę i termin.
Na nauki nie trzeba skierowań z kościoła. ( Na naukach dostajesz kartkę na której zbiera się podpisy i pieczątki z nauk, i jest tam miejsce na nauki w poradni rodzinnej, to gdzie macie iść na rodzinne spotkania to powinien powiedzieć wam ksiądź z waszej parafii ale wydaje mi się że jest to chyba obojętne gdzie byle bylo załatwione i podbite).
A potem (to nas jeszcze czeka) trzeba iść do parafii i z tego co wiem jest protokół małżeński.

My mamy ślub w czerwcu a ksiądź taki nam zrobił "plan":
marzec - USC plus metryki
wcześniej albo właśnie w marcu-kwietniu protokół
no i te spotkania (są 4 x nauki czyli 4 tygodnie trzeba liczyć) oraz 3 spotkania w poradni rodzinnej (to nie wiem jak długo pewnie też ok miesiąca może półtora nie wiem, nie byliśmy jeszcze).

A całej reszty z przygotowaniami spowiedzi itp dowiecie się na naukach.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry