Widok

Sposoby na mdłości?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Poradzicie coś? Męczą mnie całą dobę...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już trochę pomogło!!!!!!

Nie całkiem, ale już daje się żyć :D

Wielkie dzięki!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, ja Cię nie pocieszę, mnie do 3 miesiąca męczyły mdłości i jedyne co mi pomagało to pepsi, zimna, lodowata wręcz parę łyków...się wtedy odbija (sorki) i ulga choć na pół godziny. Ja ten okres wspominam tragicznie i nie wiem naprawdę nie potrafię sobie wyobrazić, jak zwykłe rzeczy mogły mi tak przeszkadzać, wszystko śmierdziało, wszystko!!!nawet wyprane ciuchy, lodówka myta 3 razy w tygodniu, wszystko co możliwe zamknięte w pojemnikach plastikowych, łącznie z orzechami, które były w łupinach hihihihihihihihihi, przeszło, jak ręką odjął w 12 tygodniu:))obudziłam się i czekałam na mdłości, a tu nic, poszłam do pracy, siedzę i czekam, nic...wracam do domu, nic...:)))))i na tym był koniec
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam...

ja jestem w polowie piatego i nadal mnie męczą... i mdłości i wymioty:(((
Nie udało mi sie odkryć idealnego sposobu, choc i tak jest lepiej...niz w 2-3 miesiącu kiedy jadlam tylko kaszki dla dzieci..choc po tym tez wymiotowalam..... jednym slowem to byl koszmar.....i dla mnie i dla męża..

ze sprawdzonych sposobow...zjesc cos zaraz po przebudzeniu - wafla ryzowego, migadly, chleb z dżemem, banan, czasem platki kukurydziane nawet na sucho... miogdaly (bez łupek - cos w nich jest niezdrowego nie pamietam co...), a pozniej nie dopuścić do sytuacji kiedy żołądek jest choćby pustawy...ja musze jeść tzw" konkreta" co 2 godziny, owoce nie zaspokajają potrzeb mojego żołądka...można pogryzać słonecznik, czy jakieś paluszki.....biszkopty...

Kiedy w końcu zaczełam wracać do normalności pilam tylko sprita, potem sok grejpfrutowy, pozniej nesti zielona herbata, teraz woda mineralna niegazowana powróciła do łask....ale najlepsza jak dla mnie jest veroni minteral z kwiatem lotosu, tylko niestety nigdzie jej nie ma....

co do jedzenia... teraz jem już różnie, naleśniki z warzywami, kanapki z serem zółtym, sałatą, pomidorem w niewielkich ilosciach..zup nie tykam, makaron...lody..... na kurczka patrzeć nie moge, rosół to masakra...zapachy niektóre doporowadzają mnie do szału....

na zgagę mleko i siemię lniane, po kilka łyków, jak dla mnie po posiłku a nie przed bo inaczej wymiotuje....

ciepły prysznic...też fajnie rozluźnia:)
zapach nektarynek i moreli...i sen, dużo spania...:)))))))

ehh...... łączę się z Wami w bólu... do 3 grudnia jeszcze chwila....
damy rade:))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja piłam miętę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kwas z ogórków kiszonych działa na wszystkie mdłości, nawet te po chemii, więc z ciążowymi powinien sobie spokojnie poradzić

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi troche pomagała pepsi. Jak mi sie odbiło, to jakos mdłości troche się zmniejszały. A męczyły mnie prawie 5 miesięcy.

Chociaż pepsi nie jest zbytnio zdrowa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety nie umiem pomóc.. ja tak poza tematem..
Agata czytam to forum, nie udzielam sie za bardzo. moze kojarzysz mój nick z weselnika.. ale do rzeczy:) GRATULACJE!!! bardzo sie ciesze, ze udalo Ci sie zajść w ciąże!!! życzę duużo zdrowia i aby mdłości za bardzo nie dokuczały:)
nie znamy się, ale zarówno Tobie jak i Magdalenie zawsze życzyłam cudu.. jeszcze raz GRATULACJE:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Delka chyba ściągnęłam Ciebie myślami:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo...cześć Delka!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agata, sprobuj brac wit B6 rano i wieczorem, ja piłam tez herbate rumiankowa z miodem i duza iloscia cytryny i jakos moglam egzystowac przez te pierwsze 3 miesiace. Pocieszające, że prędzej czy później mdłości przechodzą lub łagodnieją, choć jak Cię mdli, to niekoniecznie w to wierzysz :)
A że zapachy zwłaszcza lodówkowe są wrogiem, to też wiele z nas przerabiało i na to niestety żadnych rad nie ma.
Powodzenia i trzymaj sie dzielnie, najwazniejsze żeby maleńśtwo zdrowo rosło :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc KObitki:))) czytam sobie od czasu do czasy o Waszych ciążowych zmaganiach z nadzieją, że do Was niedługo dołącze:) pozdr:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zanim wstalam rano mialam przygotowany przy lozku kawalek sucheg chleba i szklanek wody lub maz mi jogurt dawal i to pomagalo jak zjadałam

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, nastaw sobie budzik 1/2 h przed planowanym wstaniem, łyknij tyroksynę, idź spać i obudź się za 30 min i szybko śniadanie zjedz, powinno pomóc.

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ech, Rina, to mój stary sposób :) Niedawno nawet łyknęłam tabletkę o 4 rano... Ale mój żołądek też się wtedy obudził, więc tego dnia męczyłam się od 4, nie od 7 :D

To pewnie kara za moją złą dietę przez całe życie i ulubiony tekst "Gdyby jakieś jedzenie było naprawdę szkodliwe, to ja bym już dawno nie żyła". Teraz się naposzczę za wszystkie czasy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki, Delka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo Agatha przeoczylam wiadomosc o Twoim Obcym :) gratulacje !!

niestety sama mdlosci nie doswiadczylam .....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć Delka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja również polecam pepsi. Zawsze miałam w lodówce mała butelkę i ratowałam się kilkoma łyczkami. Pomagało :)
Podobnie jak innym dziewczynom - lodówka mi śmierdziała, musiałam zatykac nos, aby ją otworzyć.
Nie znosiłam też zapachu orzechów. Raz jak mój mąż podjadł sobie orzechy i usiadł obok mnie to niemał zmymiotowałam!

Na pocieszenie - mdłości same odeszły :) pewnego dnia wstałam i jakos dziwnie mi było, bo już nie odczuwałam mdłości :) i tak pozostało do dziś.

Agatha - po prostu trzeba to przejść, ale warto.... Zobaczysz - w drugim trymestrze będziesz czuła się lepiej niż prze ciążą ( bynajmiej ja tak mam). Mnóstwo energii :) i gdyby nie to, że brzuchol wystaje to bym nie wiedziała, że w ciąży jestem :)

Trzymaj się i dbaj o siebie!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Polecam seks. Dobry na wszystko!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To masz ciekawe upodobania... Seks z wymiotującą kobietą?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry