a ile czasu przed weselem najlepiej poznać rodzicow? ja mieszkam w trojmiescie a A. w Olsztynie. wiec jak jego rodzice przyjada do mnie, a potem moi do Olsztyna, to bedzie to wyjazd weekendowy.
ja rozegralam to spotkanie tak, ze "obslugiwalismy" rodzicow razem z siostra i narzeczonym a oni sobie siedzieli i gadali.na prawde to byl fajny pomysl.pozdrawiam i trzymam kciuki zeby sie udalo:) a teraz spadam sie uczyc
wychodzi na to,że poza nami nikt inny na razie nie ma ochoty.. no jasne, że możemy przełożyć.. tym bardziej,że ja jutro mam spotkanie rodziców.. pierwszy raz się zobaczą..
Szczęście to jedyna rzecz, która się mnoży, jeśli się ją dzieli.
ja juz tez zwatpilam w to spotkanie. prawde mowiac to ten tydzien wogole mi nie pasuje: w srode egzamin a w niedziele chrzciny i przygotowania bo w domu:( moze przelozymy...???