Widok

Spowiedź

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Wiem, że ten wątek juz był, ale moze warto znów przypomnieć. Gdzie do spowiedzi, żeby dostac rozgrzeszenie mimo że razem mieszkamy, to raz. I dwa: w jakie dni i wjakich godzinach?(o o tym chyba nie było mowy)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja ponad dwa lata temu poszłam do spowiedzi przed slubem mojego brata - kosciół na przeciw dworaca w Gdanska ale nie ten pierwszy tylko ten za tym pierwszym, tam sa spowiedzi chyba nawet codziennie i sa kolejki - i jak powiedzialam, że mieszkam i współzyje z facetem to mi powiedzial..." panna to chyba sobie jaja z konwesjonału robi...." i nawet mi nie zapukał a tam było chyba ze 100 ludzi za mna. od tego momentu nie poszłam do spowiedzi i powiedzialam, że za przyjemnosci i życie nie będe załowac.....
Teraz mam trudne zadanie i musze iść i żałowac za grzechy.... a jak nie to nie wiem co zrobie.... :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chlip! ja też... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heh dzieki czasami mi sie udaje taka rozgadana to ja jestem na codzien i odwazna a w kosciele podczas przysiegi to pewnie pekne jak cieniutka szklaneczka musze miec mega wodoodporny tusz i persen forte :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hym.. ładnie powiedziane ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w koncu wyrazamy gleboka potrzebe oczyszczenia sie z grzechu przez malzenstwo wlasnie :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mam nadzieję, że nie będzie cyrku i ksiądz odpuści"to i tamto" :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hahahah ale glupio wywszlo tzn zalowalam powiedzialam to ogolnie w konfesjonale nie mowilam tak jak znajomy z historii u gory ze tego zaluje a tego nie :)ale oczywiscie nie zaluje ze mieszkam z moim ukochanym bo jest super cudownie poza tym mamy juz nasze wspolne mieszkanie wiec nawet jakbym chciala sie wyprowadzic to nie mam gdzie :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wiecie co z tym zalezy od ksiedza ja bylam u spowiedzi przed chrztem jako chrzestna i nie dostalam rozgzeszenia chociaz zalowalam ksiadz powiedzial ze bez sensu jak mi da rozgrzeszenie bo wroce do domu i zaraz znowu bede grzeszyc ale mysle ze przed slubem to juz inaczej na to patrza od razu by cos powiedzilei przeciez jak my spisywalismy protokol to podalismy te same adresy ksiadz nic nie mowil
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tam tez nie zaluje ze mieszkam z moja narzeczoną takie czasy sa, kosciol powinienen sie troszke sie ustosunkowac do czasow w jakich zyjemy. Ja na spotkaniu z ksiedzem powiedzialem ze mieszkamy razem i w sumie nie skomentowal tego i tez tego nie zaluje , zalowac nie bede bo to nie grzech ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Podziwiam znajomego. Heheheheh.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie ważne, że razem mieszkacie. Ważne czy żałujecie. Znajomy nie dostał rozgrzeszania, bo powiedzaił, ze za wszystkie grzechy żałuje prócz tego jednego :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry