Re: Starające się II
ja-dwisia, ale jaja z tym ob. i będą cię tak wszyscy odsyłać, aż wyciągniesz portfel i zrobisz to na własny koszt...
michałowa, nie wiem do jakiego szpitala się wybierasz na to hsg,...
rozwiń
ja-dwisia, ale jaja z tym ob. i będą cię tak wszyscy odsyłać, aż wyciągniesz portfel i zrobisz to na własny koszt...
michałowa, nie wiem do jakiego szpitala się wybierasz na to hsg, ale najlepiej tam zadzwoń i zapytaj z wyprzedzeniem co i z jaką datą musisz przynieść. ja zapisywałam się w pierwszym dniu @ i wtedy miałam pewność, że nic się nie przesunie. nie wiem czy dalej tak łatwo o termin w klinicznym, ale ja czekałam tylko ok. tygodnia. ale co szpital to obyczaj:)
zobacz wątek