Re: Starające się II
No niestety podejrzewam ze test nie klamal... jak zwykle moglam z nim jeszcze dzien wytrzymac. Czuje sie bez zmian nastomiast bole jak na @ mnie dopadly ze az musialam prochy wziac i plamienie sie...
rozwiń
No niestety podejrzewam ze test nie klamal... jak zwykle moglam z nim jeszcze dzien wytrzymac. Czuje sie bez zmian nastomiast bole jak na @ mnie dopadly ze az musialam prochy wziac i plamienie sie zaczelo... wiec raczej to chyba @ przyjdzie... wiem ze zdarza sie, ze jest tak jak u mnie, nawet plamienie moze byc i mozna byc w ciazy ale chyba nie u mnie... mi to wyglada jednoznacznie :(((( I kolejny miesiac poszedl sie trzepac...
Mi wlasnie w Invikcie zdiagnozowano konflikt sluzu, lekarz mowil ze jest jakas marna nadzieja ze to z czasem zniknie(cud sie chyba jednak nie zdarzyl) i mamy naturalne szanse ale jednak na 99% cud sie nie zdarzy i jedyna szansa dla nas sa kolejne IVI lub in vitro. Chcemy robic in vitro w wakacje, dr Sliwinski mowil zeby przemyslec czy chcemy kolejnych podejsc do IVI czy od razu dalszy krok ale chyba kolejne inseminacje sa bez sensu...dlugo nad tym myslalam ale jak 3 nie wyszly to jaka szansa ze wyjdzie 4ta? Chyba ze sie myle, nie wiem dziewczyny jak myslicie?
zobacz wątek