Re: Starające się II
Michałowa, jednak nie czekało się dłużej - bo wyszedł za laboratorium razem z innymi wynikami - dziś zadzwoniłam i tak mi powiedzieli, nie dostałam go przez błąd Pani w recepcji. powiem szczerze,...
rozwiń
Michałowa, jednak nie czekało się dłużej - bo wyszedł za laboratorium razem z innymi wynikami - dziś zadzwoniłam i tak mi powiedzieli, nie dostałam go przez błąd Pani w recepcji. powiem szczerze, że się stresowałam tym wynikiem, bo już miałam wizję przedwczesnej menopauzy ;) i zaraz po niego dziś jeszcze pojechałam. nawet tak troszkę byłam rozczarowana, że nie usłyszałam "przepraszam", ani "przykro mi" ze strony pani w rejestracji, ale to nieistotne, bo wynik wygląda, że jest w normie ;)
Katiies, wiesz, nam dr Piątkowski powiedział, że skoro obniżenie prolaktyny nie pomogło w poprawie wyników mojego męża, to już żeby nie szukać dalej, tylko próbować inseminacji. ja powiem szczerze, że bym poszukała, ale mężu jest taki, że jak idzie do jednego lekarza to już chce się zdawać na to, co ten lekarz mówi i ciężko go przekonać. zgadza się na wszystko, pod warunkiem, że zaleci to lekarz :) zobaczymy, może jeszcze dr Czech coś nam doradzi, myślę, żeby zapytać go na następnej wizycie.
zobacz wątek