Odpowiadasz na:

Re: Starające się II

ja-dwisiu, ciesze sie, ze przezylas...

ja tez nie rozumiem dziewczyn palacych i to w ciazy...tak samo pijacyhc nawet maultki kieliszeczek winka, choja pilam nie wiedzac, ze jestem,... rozwiń

ja-dwisiu, ciesze sie, ze przezylas...

ja tez nie rozumiem dziewczyn palacych i to w ciazy...tak samo pijacyhc nawet maultki kieliszeczek winka, choja pilam nie wiedzac, ze jestem, ale z momentem pozytywnego testu zero grama alkoholu...

katiies, ja wielu osobom nie mowilam, w rodzinie to moja siostra wiedziala, mamie mowilam, ze staramy sie, ale nie chcialam martwic jej...w pracy nikt nie wiedzial, po prostu mowilam, ze mam wizyte i musze zrobic specjalistyczne badania i ok, o szczegoly nie pytali, dopiero jak zaszlam i oglosilam, powiedzialam, ze nie bylo ot tak i do tego ciaza bardziej zagrozona itp... rodzina meza w ogole nic nie wie, ale oni sa ograniczeni jezeli chodzi o ten temat itp...nawet moj maz nie wiedzial co i jak...i musialam mu tlumaczyc, albo moja siostra, bo ja cierpliwosci nie mialam...
forum mi pomagalo, bo faktycznie nagle okazuje sie, ze niektorzy w 100% wiedza jak ty czujesz sie i poczucie empatii itp.
ps. Katiies, co ze spotkaniem? jutro napisze smsa do was jakby co...

zobacz wątek
16 lat temu
izulucha

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry